statystyki

Konflikt sąsiedzki a ochrona dóbr osobistych

autor: Ewa Maria Radlińska30.07.2015, 17:30
uporczywy sąsiad

Prawidłowe rozpoznanie roszczenia o ochronę dóbr osobistych wymaga przede wszystkim ustalenia i dokonania oceny, czy i jakie dobro osobiste żądającego ochrony zostało naruszone, a w dalszej kolejności stwierdzenia bezprawności działania sprawcy bądź też wystąpienia okoliczności bezprawność tę wyłączających.źródło: ShutterStock

W takich procesach nie chodzi o indywidualną wrażliwość powoda, lecz o kryteria obiektywne. W tym także powszechnie przyjmowane i zasługujące na akceptację normy postępowania

TEZA Prawidłowe rozpoznanie roszczenia o ochronę dóbr osobistych wymaga przede wszystkim ustalenia i dokonania oceny, czy i jakie dobro osobiste żądającego ochrony zostało naruszone, a w dalszej kolejności stwierdzenia bezprawności działania sprawcy bądź też wystąpienia okoliczności bezprawność tę wyłączających.

STAN FAKTYCZNY L.S. wystąpił z pozwem przeciwko swojej sąsiadce A.S., wnosząc o zakazanie jej zachowań, takich jak: namawianie swojego męża do grożenia powodowi biciem i wyzywanie „Ty kretynie” czy stosowanie wobec powoda wyzwisk „Ty zboczeńcu, ty erotomanie, won”. Wniósł też o przyznanie mu kwoty 9 tys. zł zadośćuczynienia. Wskazał, że kobieta od wielu lat nęka go, w czym powód upatruje naruszenia jego dóbr osobistych: zdrowia psychicznego, spokoju, czci, godności osobistej.

Pozwana wskazała, że mężczyzna pozostaje w konflikcie z mieszkańcami w sprawie otwierania okien na wspólnej klatce schodowej. Sąd okręgowy oddalił powództwo. Ustalił, że mieszkańcy otwierali okna na klatce, w razie gdy było duszno. Powód zamykał okna, wskazując, że prowadzi to do przeciągów, wychłodzenia klatki i jego lokalu.

W sierpniu 2011 r. pozwana, wychodząc z mieszkania, spotkała powoda, który stał z telefonem komórkowym. Powód „od dołu” nagrywał pozwaną, która była ubrana w letnią tunikę sięgającą do połowy uda. Zaskoczona obecnością powoda użyła w stosunku do niego słów „zboczeńcu”, „erotomanie”, „wynocha”.

Sąd wskazał, że powód dochodził ochrony swoich dóbr osobistych, których katalog został określony w art. 23 kodeksu cywilnego. Powód nie podołał jednak ciężarowi dowodu, bowiem poza sytuacją z sierpnia 2011 r. nie wykazał, aby pozwana naruszała jego dobra osobiste.


Pozostało 73% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane