Obywatel zwrócił się do Sądu Najwyższego o udostępnienie w trybie ustawy o rachunkowości (Dz.U. z 2013 r. poz. 330 ze zm.) skanów dokumentacji opisującej przyjęte przez SN zasady rachunkowości oraz kartoteki zapisów na kontach Sądu Najwyższego w 2012 r. (dotyczące m.in. zobowiązań, rozrachunków z kontrahentami, operacji sprzedaży i zakupu).
Dyrektor Biura Studiów i Analiz Sądu Najwyższego uznał jednak, że wniosek nie spełnia formalnych kryteriów, określonych w art. 75 ustawy o rachunkowości i nie może być merytorycznie rozpoznany. Zgodnie bowiem z przepisami udostępnienie tego rodzaju informacji może nastąpić tylko na terenie jednostki (za zgodą kierownika) albo – wyjątkowo – poza jej siedzibą (za pisemną zgodą kierownika i przy pozostawieniu w jednostce spisu wydanych dokumentów). W ten sposób, zdaniem SN, ustawa o rachunkowości wyklucza możliwość kopiowania na żądanie osoby trzeciej tego rodzaju zbiorów danych i przesyłanie ich drogą mailową.
Reklama

Reklama
Wnioskodawca złożył skargę na bezczynność pierwszego prezesa Sądu Najwyższego. Dowodził, że wszystkie dokumenty dotyczące majątku lub finansów jednostki mieszczą się w pojęciu zbioru w rozumieniu ustawy o rachunkowości.
A informacje dotyczące majątku i finansów podmiotów publicznych są informacjami publicznymi (art. 61 Konstytucji RP i art. 1 ust. 1 i art. 6 ustawy o dostępie do informacji publicznej – t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 782 ze zm.).
Wykładnia zakładająca, że dostęp do tych dokumentów możliwy jest jedynie na podstawie art. 75 ustawy o rachunkowości, prowadzi – zdaniem wnioskodawcy – do absurdalnego wniosku, że nie można kopiować i przesyłać elektronicznie dokumentów dotyczących majątku i finansów jednostki. W ten sposób podstawowa informacja o sprawach państwowych udostępniona może być tylko w siedzibie jednostki do wglądu na miejscu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił jednak skargę. Zdaniem WSA żądane dane stanowią co prawda informację publiczną, dostęp do niej może być jednak uregulowany na odmiennych zasadach, określonych w innych ustawach: na przykład w ustawie o rachunkowości.
Zdaniem WSA pierwszy prezes SN, jako dysponent żądanych informacji publicznych, ma obowiązek je udostępnić, ale tylko przy zachowaniu zasad i trybu określonego w ustawie o rachunkowości. Celem tej regulacji jest wszak ochrona dokumentacji rachunkowości poprzez reglamentację wglądu do niej – konieczna jest zgoda kierownika jednostki. O taką zgodę skarżący zaś nie wystąpił. Przy tym jego wniosek dotyczył nie wglądu, ale udostępnienia elektronicznego zapisu informacji, a takiej formy „wglądu” ustawa o rachunkowości nie przewiduje.
ORZECZNICTWO
Wyrok WSA w Warszawie II SAB/Wa 1050/14 z 12 maja 2015 r.