statystyki

O przedawnieniu, dobrych obyczajach i MSP w Kodeksie cywilnym

autor: Dobromiła Niedzielska – Jakubczyk17.07.2015, 10:53; Aktualizacja: 17.07.2015, 11:26
Okres dynamicznego rozwoju europejskiego prawa cywilnego praktycznie zakończył się w 1999 r. dyrektywą o sprzedaży konsumenckiej

Okres dynamicznego rozwoju europejskiego prawa cywilnego praktycznie zakończył się w 1999 r. dyrektywą o sprzedaży konsumenckiejźródło: ShutterStock

Impet unijnej ingerencji w krajowe prawo cywilne na tyle osłabł, że możemy zmieniać kodeks według własnych potrzeb. Z naszej poprzedniej rozmowy można wyprowadzić wniosek, że kodeks cywilny niewiele ma dziś wspólnego z naleciałościami poprzedniego ustroju nałożonymi na przedwojenny jeszcze szkielet, ale...

Ale świat się zmienił. Musimy więc za nim nadążać. Nawet najlepsze prawo intelektualnie pochodzące właściwie z przełomu dziewiętnastego i dwudziestego wieku nie zdaje dziś w stu procentach egzaminu. Dlatego praca KKPC nad nowym kodeksem cywilnym jest konieczna, choć wcale nie da się jeszcze przesądzić, czy ostatecznie wejdzie w życie nowy, czy stary k.c. zostanie porządnie znowelizowany.

Mamy jednak nowe problemy, wynikające m.in. z konieczności wprowadzania do krajowego porządku zasad płynących nie tylko z prawa traktatowego Unii Europejskiej, ale i z dyrektyw. Czy te obowiązki poprawiają, czy raczej psują regulacje krajowe?


Pozostało 91% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane