Posiadacz samochodu na wezwanie Straży Miejskiej ma obowiązek przekazania danych osoby, która dopuściła się wykroczenia. Zdradzenie personaliów nie decyduje o winie, dlatego nie można zasłaniać się ochroną najbliższych.

Sąd Rejonowy w Zawierciu rozpatrywał sprawę mężczyzny, unikającego wskazania danych osoby, która we wskazanym przez odpowiednie służby czasie kierowała przysługującym mu samochodem służbowym.

Jeden z fotoradarów zarejestrował przekroczenie prędkości o 45 km/h przez pojazd, którego posiadaczem był obwiniony. Wezwanie do wskazania kierowcy skierowane zostało do właściciela samochodu – spółki z o.o. Na podstawie danych ustalono, któremu pracownikowi powierzono auto. Straż Miejska zwróciła się bezpośrednio do mężczyzny.