statystyki

Potrzebny rzecznik otwartej administracji

autor: Dawid Sześciło15.05.2015, 07:52; Aktualizacja: 15.05.2015, 09:42

Niedawny wybór nowego generalnego inspektora ochrony danych osobowych to dobry moment, by rozpocząć dyskusję o rozszerzeniu mandatu tej instytucji na kwestie dostępu do informacji publicznej.

W administracji wrze od dawna. Początkowo jednak urzędnicy wyłącznie między sobą uskarżali się na obywateli zasypujących ich wnioskami o udostępnienie informacji publicznej. Od pewnego czasu widać jednak, że pogląd o rzekomym nadużywaniu prawa dostępu do informacji zaczyna się przebijać do debaty publicznej. W zeszłym roku w wywiadzie dla DGP minister Maciej Berek, prezes Rządowego Centrum Legislacji, stwierdził: „Praktyka stosowania dostępu do informacji publicznej uświadomiła nam pewne praktyczne problemy. Te przepisy stworzono, aby funkcjonował obywatelski mechanizm obserwacji władzy. Ludzie mogą pytać i patrzeć rządzącym na ręce. Ale ten sam mechanizm prawny jest używany – mówię to z pełną odpowiedzialnością – także przeciwko państwu”.


Pozostało 86% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane