Flis: nie ma sensu odchudzać Sejmu i wprowadzać JOW-ów

autor: Damian Furmańczyk11.05.2015, 07:24; Aktualizacja: 11.05.2015, 10:35
JOW-y działają w różnych krajach i na różnych zasadach. Dyskusja nad tymi rozwiązaniami jest potrzebna. Nie wszystkie systemy miałyby szansę sprawdzić się w Polsce.

JOW-y działają w różnych krajach i na różnych zasadach. Dyskusja nad tymi rozwiązaniami jest potrzebna. Nie wszystkie systemy miałyby szansę sprawdzić się w Polsce.źródło: ShutterStock

Czas przedwyborczy oznacza zmasowaną podaż politycznej demagogii i genialnych pomysłów, które mają uzdrowić życie publiczne w Polsce. Część z nich nawet dobrze brzmi, w każdym razie na pierwszy rzut oka. Ale kiedy je przeanalizować, okazują się zwyczajnym humbugiem. Dlaczego nie ma sensu odchudzać Sejmu i wprowadzać JOW-ów, mówi dr Jarosław Flis.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (7)

  • Jacek(2015-05-11 11:15) Zgłoś naruszenie 00

    to tylko dowodzi jak panujący jeszcze tydzień Bredzisław bredzi...

    Odpowiedz
  • o pchle machającej psem(2015-05-11 11:38) Zgłoś naruszenie 00

    Pan doktor chyba nie zauważył, że SUWERENEM (czyli szefem) jest naród. Demokracja zaś to taki ustrój w którym decyduje większość. Jeżeli konstytucja obowiązuje (określenie suwerena) i mamy demokrację - to wola społeczeństwa ma być wiążąca dla polityków rządu, którzy nawet z nazwy są sługami suwerena (ministrowie).
    Sejm - element demokracji pośredniej. Z samej definicji jest to gorszy rodzaj demokracji od demokracji bezpośredniej - która jest jedyną stuprocentową formą demokracją. Jeśli więc mamy alternatywę demokracja bezpośrednia a demokracja pośrednia - to nie ma się nawet nad czym zastanawiać. Demokracja bezpośrednia jest pełniejszym wyrażeniem woli ludu. Bo w trakcie referendum wypowiada się cały naród (choćby przez obojętność), a w trakcie rządów sprawowanych przez sejm - wypowiada się niewielka garstka społeczeństwa.

    Odpowiedz
  • ...................(2015-05-11 12:23) Zgłoś naruszenie 00

    na czyjej liście płac jest ten "niezależny ekspert"? bo zybertowicza widziałem wczoraj jak szalał na konwencji Dudy

    ps. okłamują nas za nasze pieniądze

    Odpowiedz
  • Bi(2015-05-11 12:51) Zgłoś naruszenie 00

    Każdy polityczny ekspert działa w realnym otoczeniu i ma jakieś preferencje partyjne. Stąd każda "niezależna" opinia jest taka, by najpierw wziąć pod uwagę własne korzyści. Dlatego co politolog to inny osąd, co słyszy się na codzień widząc te gadające głowy w tv.

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2015-05-11 13:48) Zgłoś naruszenie 00

    Nie jowy i referenda - na początek , tylko

    1. Rozliczyć złodziei i zdrajców i ich sługusów , a ich aktywa skonfiskować .
    2. Okradzionym oddać to , co się należy .
    3. Porządki zacząć od łańcuchowych przebierańców - całe resortowe towarzystwo won , czyli opcja "0" .
    4. A odnośnie podatków : ile , kiedy i za co - ot i cała filozofia , za którą niejaka Ogórek chciała skasować
    850 nowych baniek .

    Rozumiemy się mości Duda ?
    A może jesteś Acan systemowy ? - jeśli tak , to pogadamy inaczej .

    Odpowiedz
  • koko(2015-05-11 19:15) Zgłoś naruszenie 00

    Za duzo was tam siedzi darmozjady. Ograniczyc liczbe do 200

    Odpowiedz
  • Obserwator(2015-05-11 23:01) Zgłoś naruszenie 00

    Flis kiedyś pisałeś na temat. ma twoje artykuły. A teraz ci płacą?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane