statystyki

Prawo restrukturyzacyjne: nie możemy sobie pozwolić na katastrofę

autor: Patryk Słowik24.04.2015, 07:24; Aktualizacja: 24.04.2015, 07:48
Przekazanie restrukturyzacji sądom okręgowym nie jest żadną rewolucją. Jest to oczywiste i naturalne rozwiązanie

Przekazanie restrukturyzacji sądom okręgowym nie jest żadną rewolucją. Jest to oczywiste i naturalne rozwiązanieźródło: ShutterStock

Przekazanie restrukturyzacji sądom okręgowym to tak oczywiste i naturalne rozwiązanie, że naprawdę trudno znaleźć powody jego odroczenia - wyjaśnia dr Patryk Filipiak.

Sejm niedawno uchwalił ustawę – Prawo restrukturyzacyjne. Wbrew wskazaniom ekspertów oraz sejmowej komisji przyjęto rozwiązanie, że sprawy dotyczące restrukturyzacji trafią do sądów rejonowych. Fachowcy postulowali, aby właściwe były sądy okręgowe. Jaka jest waga tej jednej zmiany? Czy z nią – jak tłumaczy ministerstwo – da się żyć, czy też może – jak przekonują posłowie opozycji oraz niektórzy praktycy – jest ona kluczowa w całej reformie?

Niestety, ta zmiana może zaważyć na powodzeniu całej reformy. Udane restrukturyzacje będą zależały od kwestii infrastrukturalnych, technicznych etc. Sądy okręgowe są pod względem zaplecza o wiele lepiej przygotowane do zorganizowania np. zgromadzenia wierzycieli na kilkaset osób.


Pozostało 82% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • bert(2015-04-24 21:36) Zgłoś naruszenie 00

    Dość tani populizm. Mam tylko jedno pytanie - jaki jest powód aby praktyczni Niemcy utrzymywali podobne sprawy w Amtsgericht, a więc odpowiedniku sądów rejonowych?
    Zresztą Pan Mecenas wypowiada się bardzo autorytatywnie o organizacji i zarządzaniu wymiarem sprawiedliwości. Ma jakieś doświadczenia w tej materii? Bo nic o nich nie wiadomo.
    Tak naprawdę lobbing pod tytułem sprawy upadłościowe do sądów okręgowych bazuje na masie komunałów i kompletnie nie analizuje skutków dla innych spraw w sądach okręgowych. Nie można nagle dodać spraw bez nowych etatów. A może Pan Mecenas zwróci uwagę, że sądów okręgowych gospodarczych jest 20, a rejonowych 44. Czyli z 24 sądów doświadczni sędziowie niekoniecznie muszą chcieć się przenieść do innych okręgów. Już potrzeba zatem nowych. Z tych dotychczasowych sądów upadłościowych, które "u sienie" mają okręgi gospodarcze też się ich nie wyrwie od razu.
    I jedna uwaga - może zacznijcie pytać prezesów sądów czy bez dodatkowych etatów widzą szansę przejęcia upadłości do okręgów. Bo na razie tacy branżowi entuzjaści upadłości, którzy tak naprawdę mają na widoku tylko upadłości i kompletnie mają gdzieś co będzie z innymi sprawami się wypowiadają.

    Odpowiedz
  • gdfudsg(2015-04-25 00:39) Zgłoś naruszenie 00

    a rejon wszystko łyknie bez etatów i pieniędzy. z gumy jest.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane