statystyki

Dlaczego reformatorskie projekty trafiają do kosza

autor: Maciej Bobrowicz10.04.2015, 09:03

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Widziane z dystansu

Bo są złe? Niekoniecznie. Wiele z nich, często przełomowych, po ożywionej dyskusji nigdy nie stało się prawniczą rzeczywistością. Powód jest inny. Ludzie nie lubią zmian. Jedno, co jest pewne w każdym reformatorskim projekcie, to opór.

W lipcowym numerze „Harvard Business Review” z 2008 r. John P. Kotter i Leonard A. Schlesienger napisali, że każda zmiana, nawet racjonalna i pozytywna, powoduje „emocjonalne wzburzenie”. W zasadzie jest niemal pewne, że grupy, których „nowe” będzie dotyczyć, stawią bierny opór lub będą zachowywać się agresywnie atakując podstawy zmian. Tyle Kotter i Schlesienger .


Pozostało 92% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane