statystyki

Wieczorowe sądownictwo: W poniedziałki wyroki do godz. 18

autor: Małgorzata Kryszkiewicz27.03.2015, 07:38; Aktualizacja: 27.03.2015, 09:41
Sędzia Henryk Walczewski, sędzia Sądu Rejonowego Kraków-Śródmieście potwierdza, że zdarzają się osoby, którym trudno jest dotrzeć na rozprawy przed godz. 15.

Sędzia Henryk Walczewski, sędzia Sądu Rejonowego Kraków-Śródmieście potwierdza, że zdarzają się osoby, którym trudno jest dotrzeć na rozprawy przed godz. 15.źródło: ShutterStock

Warszawscy sędziowie dostali polecenie, aby raz w tygodniu sądzić w godzinach popołudniowych. Jednak nie zamierzają się do niego zastosować. Uważają, że to naruszenie ich niezawisłości

„W sytuacjach, kiedy biegli sądowi z uwagi na zobowiązania zawodowe, nie są w stanie osobiście stawić się w sądzie w godzinach 08:00 – 16:00 polecam Państwu wyznaczanie terminów rozpraw w poniedziałki w godzinach 16:00 – 18:00 (...)” – pismo takiej treści otrzymali wszyscy sędziowie z okręgu warszawskiego. Jego autorem jest prezes Sądu Okręgowego w Warszawie, a jego sporządzenie podyktowane było koniecznością zapewnienia sprawnej współpracy pomiędzy sądami a biegłymi.

Fragment mówiący o sztywnych terminach wyznaczania rozpraw wywołał jednak opór w środowisku warszawskich sędziów. Nie spodobało im się użyte w piśmie sformułowanie „polecam Państwu”.

– Prezesowi absolutnie nie przysługują uprawnienia do formułowania tego typu bezwzględnych poleceń. Już nawet Sąd Najwyższy stwierdził, że zarządzenia nadzorcze to jedynie zalecenia, a takowe nie mogą być formułowane w sposób kategoryczny – uważa Łukasz Piebiak, sędzia Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy.


Pozostało 80% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • lk(2015-03-27 13:45) Zgłoś naruszenie 00

    niedługo wyjdzie na to, że obowiązek chodzenia do sadu będzie dla nich naruszeniem niezawisłości sędziowskiej. Wychodzi na to, że pojęcie niezawisłosc jest na tyle szerokie że obejmuje wszystko związane z nałożeniem na biednych sędziów jakichkolwiek nowych obowiazków.

    Odpowiedz
  • zlot(2015-03-27 14:49) Zgłoś naruszenie 00

    Hehhe, czyli oficjalnie protokolaci będą pracować w nadgodzinach...

    Odpowiedz
  • iudex castri.(2015-03-27 22:24) Zgłoś naruszenie 00

    Straszne rzeczy. Sam sądziłem nie raz do 21-22 bo trzeba było wydać wyrok w sprawie karnej po zamknieciu przewodu sądowego i nic z tego powodu się nie działo nikt nie płakał była to normalka.
    Sprawa szła dzień po dniu aż do zakińczenia.Teraz nastała moda na przerwy ponad 35 dni odraczanie wydawania wyroków a sprawy się ciągną w nieskończoność.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane