Nie można zakazać dostawcy dokonania, bez zgody sieci handlowej, cesji wierzytelności wynikającej z niedozwolonych opłat półkowych – uznał SN.
Reklama
Sprawa dotyczyła opłat pobieranych przez sieć hipermarketów Real od jednego z dostawców – firmy S. Firma ta, będąc już na skraju bankructwa, przelała swoje roszczenia z tytułu nienależnie pobranych przez sieć opłat na spółkę SAF, zajmującą się m.in. skupowaniem wierzytelności i ich windykacją. Wkrótce potem firma S. upadła, a spółka windykacyjna skierowała do sieci marketów roszczenie o zapłatę 100 tys. zł.
Problem polegał jednak na tym, że znacznie wcześniej zawarta umowa ramowa o współpracy pomiędzy firmą S. a siecią hipermarketów przewidywała ograniczenia w cesji wierzytelności. Każdorazowo przelew wierzytelności dostawcy – firmy S. – wymagał zgody sieci hipermarketów. W tym wypadku zgody nie było i dlatego hipermarkety Real domagały się oddalenia powództwa. Wskazywały na nieważność cesji dokonanej bez ich zgody.
Jednak sądy nie uznały argumentów pozwanej. Już sąd I instancji zasądził na rzecz spółki windykacyjnej SAF żądaną przez nią kwotę. Sąd II instancji oddalił apelację sieci Real, a SN – jej skargę kasacyjną.
Zdaniem SN pobranie nienależnych opłat półkowych wiązało się wprawdzie z realizacją umowy pomiędzy firmą S. jako dostawcą a Realem. Jednak klauzula umowna zakazująca cesji wierzytelności nie może rozszerzać się na sytuacje, w których wierzytelność powstaje w wyniku czynu niedozwolonego (deliktu).
– Trudno jest zakładać, że strony w umowie rozstrzygną w taki sposób kwestię ewentualnych roszczeń, gdy jedna ze stron popełni na szkodę drugiej czyn niedozwolony – powiedział sędzia Grzegorz Misiurek.
Klauzula zakazująca cesji była zaś skonstruowana tak, że zgoda na przelew wierzytelności powinna dotyczyć także roszczeń wynikłych z deliktów. Takie klauzule są zatem niedopuszczalne – uznał SN.
ORZECZNICTWO
Wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2015 r., sygn. I CSK 694/13.