statystyki

Kontrolerzy NIK mają zbyt wiele uprawnień - orzekł TK

autor: Patryk Słowik21.01.2015, 07:18; Aktualizacja: 22.01.2015, 08:53
Sędziowie TK stwierdzili w ustnym uzasadnieniu wyroku, że nie ma żadnego powodu, aby nadmiernie ograniczać prawo do prywatności

Sędziowie TK stwierdzili w ustnym uzasadnieniu wyroku, że nie ma żadnego powodu, aby nadmiernie ograniczać prawo do prywatnościźródło: ShutterStock

Przepisy umożliwiające przetwarzanie przez Najwyższą Izbę Kontroli danych ujawniających czyjeś poglądy polityczne, przekonania religijne i filozoficzne, informacje o nałogach, życiu seksualnym i kodzie genetycznym są niekonstytucyjne – orzekł wczoraj Trybunał Konstytucyjny.

Sędziowie TK stwierdzili w ustnym uzasadnieniu wyroku, że nie ma żadnego powodu, aby nadmiernie ograniczać prawo do prywatności. Dlatego też NIK może przetwarzać tylko te dane, które rzeczywiście służą jej do dbania o interes publiczny.

Prokurator generalny wnioskował o uznanie art. 29 ust.1 pkt 2 lit. i ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 82 ze zm.) za niezgodny z ustawą zasadniczą. W myśl tego przepisu kontrolerzy mogą przetwarzać dane ujawniające pochodzenie rasowe lub etniczne, poglądy polityczne, przekonania religijne lub filozoficzne, przynależność wyznaniową, partyjną lub związkową, jak również dane o stanie zdrowia, kodzie genetycznym, nałogach lub życiu seksualnym oraz te dotyczące skazań, orzeczeń o ukaraniu i mandatach karnych, a także innych orzeczeń wydanych w postępowaniu sądowym lub administracyjnym. Warunkiem jest to, aby uzyskanie informacji było niezbędne do przeprowadzenia kontroli. Na przykład zgodnie z przepisami NIK może uzyskać dane o społeczności romskiej, aby sprawdzić, czy organy państwowe odpowiednio o nią dbają.

Jak wyjaśniał prokurator reprezentujący wnioskodawcę, o racji stanowiska PG świadczy choćby to, iż NIK w praktyce nie wykorzystuje swojego uprawnienia.


Pozostało 57% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • tom_39(2015-01-21 09:11) Zgłoś naruszenie 00

    I co z tego , skoro po stwierdzeniu nieprawidłowości lub przewałów przez kontrolę NIK potem nic się nie dzieje. Sprawa kończy się na raporcie. O kant dupy potłuc taką kontrolę. Moim zdaniem wręcz należy powiększyć uprawnienia NIK np. poprzez uprawnienia prokuratorskie , tak jak ma np. IPN. Wtedy byłaby sądowa weryfikacja raportów , a tak - dupa.

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2015-01-21 13:12) Zgłoś naruszenie 00

    Kontrolerów NIK też jest zbyt wielu .
    Zalecam pozostawienie tylko E-Kwiatka . Da radę .
    TK też można zlikwidować , bo nie będzie miał nic do roboty .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane