statystyki

Czy dziwce należy się zapłata?

autor: Ewa Łętowska09.01.2015, 00:00; Aktualizacja: 09.01.2015, 07:08

Nie tylko cywiliści mają kłopot z tytułowym pytaniem. Sprawa ma bardziej uniwersalny wymiar i z nim właśnie miałam okazję zetknąć się osobiście - pisze prof. Ewa Łętowska.

Gdyby kogoś urażała rubaszność, to przypomnę, że ostatnia książka bądź co bądź noblisty, Gabriela Garcii Márqueza, nosi tytuł „Rzecz o mych smutnych dziwkach”. I bynajmniej nie jest to dzieło frywolne czy nieprzyzwoite. Temat może posłużyć jako przykład niedostrzegania przez prawników dynamizacji pojęć zastanych. Mówiąc po ludzku, idzie o to, że ich ulubiony świat (iheringowskie „niebo pojęć prawniczych”) jest zakorzeniony w utrwalonych stereotypach, od których oderwanie się samym prawnikom przychodzi z dużą trudnością.

Gdy zajrzymy do polskich podręczników (ba, monografii!) prawa cywilnego i będziemy w nich poszukiwali przykładów na umowę nieważną, to zwykle wypłynie nam umowa o świadczenie niegodziwe. Taka umowa nie rodzi żadnych prawnych skutków jako nieważna od samego początku. Jej rozliczenie następuje wedle kondykcji o świadczeniu ob turpem vel iniustam causam, trudnej konstrukcyjnie i praktycznie. Ale jeśli patrzymy na taką umowę w momencie, zanim zostanie wykonana – nie rodzi ona zaskarżalnego roszczenia o wykonanie. Jako klasyczny przykład takiej sytuacji podaje się prostytucję. Czym zatem – z punktu wymiany świadczeń – jest prostytucja? Pracą?

Bo wiza była turystyczna

Tak rozumowały chyba organy administracji, gdy kilka lat temu uznały, że korzystająca z turystycznego paszportu obywatelka Białorusi została wydalona z Polski za naruszenie ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu z 1994 r., wymagającej zgody organu administracji na wykonywanie przez cudzoziemca pracy zarobkowej lub podjęcie zatrudnienia. Skarżąca tę decyzję (V SA 3275/00) działała jako prostytutka w  agencji towarzyskiej. W decyzji podkreślono, że charakter posiadanej wizy (turystyczna) nie uprawnia do podejmowania pracy zarobkowej, którą legalizuje (oprócz wspomnianej już zgody organu administracji) posiadanie wizy z prawem do pracy.


Pozostało 86% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane