Uznał, że zakaz stosowania takich metod uśmiercania zwierząt i sankcje karne, przewidziane za jego stosowanie, są niezgodne z konstytucją.

Wyrok zapadł przy pięciu zdaniach odrębnych.

Problem prawny powstał dwa lata temu kiedy Trybunał orzekł, że rozporządzenie ministra rolnictwa z 2004 roku, na podstawie którego dokonywano uboju rytualnego, było sprzeczne z ustawą o ochronie zwierząt, a przez to z Konstytucją. Problem miała rozwiązać nowelizacja przepisów o ochronie zwierząt, ale w ubiegłym roku Sejm odrzucił rządowy projekt. W związku z tym, według obecnych przepisów ustawy o ochronie zwierząt, taki ubój jest zakazany. ZGWŻ zakwestionował zapisy ustaw o ochronie zwierząt w zakresie, w "jakim nie zezwalają na poddawanie zwierząt szczególnym sposobom uboju, przewidzianym przez obrządki religijne związków wyznaniowych o uregulowanej sytuacji prawnej i przewidują odpowiedzialność karną osoby dokonującej uboju w taki szczególny sposób". Ustawa ta generalnie pozwala dziś uśmiercać zwierzęta tylko po uprzednim pozbawieniu ich świadomości - ubój rytualny prowadzony przez żydów i muzułmanów tego nie przewiduje. Za złamanie ustawy grozi do 2 lat więzienia. ZGWŻ podkreślał, że jego zamiarem nie jest "legalizowanie eksportu mięsa koszernego z Polski".

Organizacje żydowskie i muzułmańskie wskazały na zapisy ustawy zasadniczej, która gwarantuje wolność religijną i prawo do kultywowania własnych tradycji oraz przestrzegania wymogów religijnych. Stąd w konsekwencji wniosek do Trybunału Konstytucyjnego.

Zakaz uboju rytualnego spowodował protesty międzynarodowych organizacji żydowskich oraz zarzuty antysemityzmu. Protestowali też muzułmanie, którzy mają podobne zasady uboju. Dlatego sprawę badał pełny skład Trybunału Konstytucyjnego (IAR) (PAP).