Prokuratorzy: reformę procesu karnego zaczęto od końca

autor: Ewa Ivanova03.10.2014, 07:20; Aktualizacja: 03.10.2014, 09:20
prawo, sąd

Prokuratura nie została przygotowana do zmian w procedurzeźródło: ShutterStock

Oskarżyciele nie są zwolennikami zmian proponowanych w nowelizacji procedury karnej. Ale nie dlatego, że są leniwi, nie lubią wyzwań i z założenia nie podoba im się model kontradyktoryjnego procesu. Chodzi o coś zupełnie innego: ich zdaniem przebudowę procesu karnego zaczęto od końca. Zreformowano procedurę zapominając, że trzeba do niej przygotować najpierw samą prokuraturę. A tak naprawdę wszystko trzeba zacząć od reformy policji i służb. Inaczej 1 lipca 2015 r. czekają nas chaos i improwizacja.

Prokuratorzy postulują więc co najmniej odsunięcie zmian do 2016 r. Z taką propozycją zwrócił się jeszcze do Marka Biernackiego, byłego ministra sprawiedliwości, Związek Zawodowy Prokuratorów i Pracowników Prokuratury. Bez efektu. Dlatego z ust prokuratorskich związkowców padają też postulaty przygotowania kompleksowej reformy przez zespół fachowców i praktyków. Z tym że nie na modłę amerykańską (jak proponuje rząd), lecz kontynentalną. Inaczej – jak ostrzegają – zamiast niecałych 2 proc. uniewinnień rocznie, będziemy mieć ich ok. 30 proc.


Pozostało 68% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (7)

  • Zibi(2014-10-03 09:05) Zgłoś naruszenie 00

    A ci dalej swoje. Jak zrobić żeby nie robić i za nic nie odpowiadać. Mam nadzieję, że rząd nie da się temu środowisku i będzie konsekwentny. Mieli mnóstwo czasu na przygotowanie się do zmiany, a mają kolejne 8 miesięcy, więc niech nie płaczą tylko wezmą się do roboty. Każdy chciałby pracować tak, żeby za nic nie odpowiadać. Koniec ze stalinowskim procesem. A jak się prokuratorom nie podoba to przecież nikt ich tam nie trzyma na siłę. Każdy widzi, że obecny model nie działa a prokurator w sądzie nic nie robi tylko siedzi i dłubie w nosie - bo pozwalają mu na to przepisy czyniące z sędziego prokuratora. Potem nagle ,,przypominają'' sobie o sprawie na etapie apelacji i zaczynają wymyślać, co jeszcze sąd mógł sobie zrobić z urzędu, tak jakby to do sądu należała obrona aktu oskarżenia wniesionego przez prokuratora. TO DOPIERO JEST NIEUCZCIWY PROCES I NIERÓWNOŚĆ STRON POSTĘPOWANIA, bo sędzia niejako z konieczności szuka dowodów w obronie aktu oskarżenia i naprawia wszystkie fuszerki prokuratora i policjanta, a niech spróbuje czegoś nie naprawić to mu się wniesie apelację i sprawa po kilka razy jest uchylana do ponownego rozpoznania a ludzie jeżdżą jak te ciule po rozprawach latami. Tak dalej się nie da panowie i panie prokuratorzy. Kończy się sielanka.

    Odpowiedz
  • obiektywny(2014-10-03 23:59) Zgłoś naruszenie 00

    W pełni popieram stanowisko Zibiego. Niestety tak jest od dawna i prokuratorzy boją się, że teraz będą musieli porządnie przygotować akt oskarżenia i dowody na jego poparcie i aktywnie branić go przed sądem, a sąd nie będzie ich wyręczał. Skończą się w końcu apelacje, że sąd nie przeprowadził dowodu na obronę aktu oskarżenia, którego prokurator nie przeprowadził i nawet nie chciało mu się zawnioskować o przeprowadzenie go przez sąd. Skończy się przesyłanie spraw bez opinii biegłych, gdy materiał dowodowy wskazuje że powinny być przeprowadzone (niech sąd powoła biegłego i mu zapłaci bo prokuratura nie ma pieniędzy), skończy się przesyłanie z aktem oskarżenia nieprzetłumaczonych dokumentów, bo sąd może je sobie sam przetłumaczyć itd.Sąd ma rozstrzygać sprawę, a nie zastępować strony zwłaszcza tej profesjonalnej w postaci prokuratora.

    Odpowiedz
  • rumburak(2014-10-03 15:30) Zgłoś naruszenie 00

    Święta racja.Wprowadzać i nie dyskutować a jak się prokuratorom nie podoba to w Amazon są jeszcze miejsca.

    Odpowiedz
  • mare 2(2014-10-04 17:55) Zgłoś naruszenie 00

    do Zibi, Rumburak, Obiektywny. nie macie pojęcia o czym piszecie. Trzeba najpierw poznać temat. Nie może być proces w pełni kontradyktoryjny (amerykański) przy zachowaniu z drugiej strony zasady prawdy materialnej (polski proces do tej pory) te dwie instytucje się wykluczają i doprowadzą do chaosu, no ale każdy pisać może. Czy prokuratorom się chce czy nie chce to zupełnie inna sprawa, raczej się chce, a czarne owce zdarzają się wszędzie i w każdym zawodzie

    Odpowiedz
  • Joanna Żakowska(2014-10-05 09:29) Zgłoś naruszenie 00

    Mówię z pozycji oskarżyciela posiłkowego . Według mnie reformy trzeba zacząć od spraw podstawowych . Sędziowie,prokuratorzy MUSZĄ czytać akta sprawy . Nie mogą być stronniczy i łamać prawo . Ofiara przestępstwa nie może być tym gorszym którego się nie słucha i z premedytacją wpędza w jeszcze większą traumę. Odpowiedzi w typie "to pani wina" są b. częste . W tej chwili proces sądowy to taki chaos , że większego chyba już nie może być . Kompletny brak logiki . No i sprzeniewierzanie ogromnych publicznych pieniędzy.

    Odpowiedz
  • murof(2014-10-04 13:58) Zgłoś naruszenie 00

    Zibi - popieram, bez odkładania w czasie. Z ten Związek ciągle na nie i takie miałkie argumenty.

    Odpowiedz
  • Kubor(2014-10-05 22:46) Zgłoś naruszenie 00

    Na modłę amerykańską?! ta nowelizacja nie ma nic wspólnego z procedurą rodem z USA.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane