Autopromocja

Nowy regulamin dla śledczych ogłoszony w Dzienniku Ustaw

17 września 2014

Dokument wzbudził krytyczne oceny m.in. prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta i części środowiska prokuratorskiego.

Ministerstwo Sprawiedliwości uzasadniając potrzebę nowego regulaminu wskazywało, że ma on dostosować funkcjonowanie prokuratury do nowych zadań związanych z wprowadzaną od lipca 2015 r. wielką reformą procesu karnego: sędzia ma się stać arbitrem rozsądzającym spór między oskarżycielem a obroną - co nosi nazwę kontradyktoryjności. Ograniczona będzie inicjatywa dowodowa sądu, a rozszerzona - rola stron. Prokurator, który był autorem aktu oskarżenia, ma osobiście występować w danej sprawie w sądzie. Dziś często do sądu przychodzą w zastępstwie prokuratorzy nieznający dobrze danej sprawy.

"Rozporządzenie z nowym regulaminem zostało opublikowane w poniedziałek wieczorem" - powiedziała PAP rzeczniczka ministra sprawiedliwości Patrycja Loose.

MS podkreśla, że przy braku istotnych zmian prokuratura "nie będzie w stanie efektywnie funkcjonować w zmienionym modelu postępowania karnego". Dlatego regulamin przewiduje odejście od sztywnej organizacji prokuratur na rzecz struktury determinowanej zadaniami i potrzebami. Ma być wprowadzony "elastyczny" model zarządzania - szef będzie mógł powoływać i likwidować komórki organizacyjne oraz określać podział zadań między nimi.

Ponadto, by zmienić obciążenie postępowaniami różnych szczebli prokuratur, wprowadza się zasadę, że prokuratury apelacyjne mają prowadzić sprawy o korupcję, o przestępstwa przeciw pokojowi i ludzkości, przeciw państwu oraz o oszustwa znacznej wartości, w tym komputerowe. Prokuratury okręgowe mają prowadzić śledztwa o przestępstwa przeciw obrotowi gospodarczemu i pieniędzmi, o przestępstwa skarbowe oraz inne poważne przestępstwa kryminalne i gospodarcze. Inne sprawy trafią do prokuratur rejonowych.

Regulamin stanowi, że do udziału w procesie w obu instancjach wyznacza się prokuratora, który prowadził śledztwo lub pisał akt oskarżenia. Zarazem wprowadza się - jeśli będzie przemawiało za tym dobro śledztwa - instytucję tzw. współreferenta, czyli drugiego prokuratora znającego daną sprawę, co zapewni obsługę spraw przez prokuratorów dobrze z nimi zaznajomionych. Przewiduje się też, że w skomplikowanych śledztwach ich obsługa mogłaby być rozłożona na zespół śledczych.

Nowy regulamin na etapie konsultacji wzbudził jednak kontrowersje w środowisku prokuratorskim. Negatywnie zaopiniowali go: prokurator generalny i Krajowa Rada Prokuratury. Zarzucali mu naruszenie niezależności prokuratorów i normowanie spraw zastrzeżonych wyłącznie dla ustaw.

Ponadto w zgłaszanych opiniach przypominano, iż do tej pory pod obrady rządu nie trafił projekt nowej ustawy o prokuraturze, nad którą od dawna były już prowadzone zaawansowane prace. Prokurator generalny i KRP wskazywali także, że w ich ocenie część rozwiązań, a także fakt ich unormowania w regulaminie, a nie w ustawie, może być sprzeczny z konstytucją.

W ostatecznie opublikowanej wersji regulaminu zmodyfikowano niektóre z zapisów. Doprecyzowano m.in. zapisy odnoszące się do współreferentów i zespołów. Zrezygnowano z krytykowanego pomysłu, aby prokuratorzy prowadzący śledztwo w sprawie zbrodni mieli obowiązek przedstawiania zwierzchnikowi projektów m.in. aktu oskarżenia lub postanowienia o umorzeniu śledztwa.

"Nowy regulamin jest przez nas analizowany, prokurator generalny zbiera na jego temat opinie swoich podwładnych, m.in. zwróci się teraz do dyrektorów poszczególnych departamentów w PG, żeby się na jego temat wypowiedzieli" - powiedział we wtorek PAP rzecznik prasowy Prokuratury Generalnej prok. Mateusz Martyniuk. Dodał, że dopiero po tej analizie PG może wypracować swoje stanowisko na temat nowego regulaminu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.