Europejski nakaz aresztowania do zmiany: postępowanie za drogie

autor: Małgorzata Kryszkiewicz12.09.2014, 07:15; Aktualizacja: 12.09.2014, 08:38
Polska przoduje w Unii Europejskiej, jeżeli chodzi o liczbę wystawianych europejskich nakazów aresztowania (ENA), a to generuje niemałe koszty

Polska przoduje w Unii Europejskiej, jeżeli chodzi o liczbę wystawianych europejskich nakazów aresztowania (ENA), a to generuje niemałe kosztyźródło: ShutterStock

Koniec z drogim ściąganiem do Polski sprawców błahych przestępstw. Sądy będą to robić tylko, gdy wymagać tego będzie dobro wymiaru sprawiedliwości.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • maxx(2015-11-24 18:59) Zgłoś naruszenie 10

    złodziej okradał mieszkania, kradł rowery, na koniec okradł własną matkę i wyjechał do UE i co trzeba mu odpuścić bo przecież łącznie ukradł tylko na 5 tys zł. Koszt jego deportowania do kraju jest wysoki?? a czy ktoś się zastanawiał kto go szuka i tworzy do tego papiery i ile to kosztuje??

    Odpowiedz
  • koko(2014-09-13 23:08) Zgłoś naruszenie 22

    jak to dobrze że angole w większości OLEWAJA polski wymiar nie/sprawiedliwości i jego ENA

    Odpowiedz
  • Smt(2014-09-12 11:14) Zgłoś naruszenie 10

    Tu nie trzeba zmiany przepisów, wystarczy mądre stosowanie. Wystawianie ENA w sprawie błahych zarzutów nie wynika z żadnej zasady legalizmu. Nie słyszałem jeszcze żeby legalizm nakazywał w każdej sprawie wystawianie ENA.

    Odpowiedz
  • alfred(2014-09-12 08:09) Zgłoś naruszenie 11

    proponowana zmiana nic nie zmieni i zostanie po staremu bo zawsze sąd wykaże, że interes wymiaru sprawiedliwosci wymaga aby tego oskarżonego ścigać; zmiana przepisu powinna brzmieć, że nie podlega ENA oskarżony o przestępstwo zagrożone karą np. do 5 lat pozbawienia wolności lub niższą i to dopiero coś zmieni; a teraz się śmieją za granicą z polskich sądów i niestety ale słusznie

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane