statystyki

Samochodowe kamerki niezgodne z prawem. Na razie w Niemczech

20.08.2014, 07:44; Aktualizacja: 20.08.2014, 10:11
Samochód

Rozstrzygający był fakt, że na mocy niemieckiej ustawy o ochronie danych nagrywanie niezaangażowanych osób trzecich z ukrycia jest co do zasady bezprawne, stanowi poważną ingerencję w dobra osobiste i prawo danej osoby do stanowienia o losie danych jej dotyczących. Wyrok nie jest prawomocnyźródło: ShutterStock

Sprawiedliwość ludyczna domaga się krwi. Portale publikujące filmy nagrywane kamerą samochodową do pewnego stopnia zaspokajają tę potrzebę

Zaskakujące i ważkie rozstrzygnięcie w sprawie prywatności piratów drogowych zapadło 12 sierpnia na wokandzie Sądu Administracyjnego w Ansbach (sygn. akt Az. AN 4 K 13.01634). Skarżący, adwokat z Mittelfranken, wystąpił przeciwko bawarskiemu Urzędowi Ochrony Danych Osobowych (dalej: urząd) po tym, gdy ten zabronił użycia nagrania pochodzącego z kamery samochodowej jako dowodu kolizji drogowej, tłumacząc tę odmowę naruszeniem danych osobowych osób na nim nagranych.

Sąd uwzględnił skargę powoda wyłącznie z formalnych względów – zarzucił urzędowi, że wydając zarządzenie, naruszył reguły administracyjne (nie określił dość klarownie przedmiotu zakazu). Co szczególnie frapujące, sąd zauważył, że ciągłe filmowanie we wskazanym przez powoda celu, a więc na wypadek uczestnictwa w kolizji drogowej w celu przekazania nagrań policji, jest niezgodne z prawem. Uznał, że co do zasady cel nagrania wykracza poza obszar użycia prywatnego lub rodzinnego, wskutek czego znajdują zastosowanie przepisy niemieckiej ustawy o ochronie danych osobowych. Niemiecki sąd konstatuje też, że skarżący przetwarzał dane osobowe nagrywanych, ponieważ możliwe było ich zidentyfikowanie.

Rozstrzygający był fakt, że na mocy niemieckiej ustawy o ochronie danych nagrywanie niezaangażowanych osób trzecich z ukrycia jest co do zasady bezprawne, stanowi poważną ingerencję w dobra osobiste i prawo danej osoby do stanowienia o losie danych jej dotyczących. Wyrok nie jest prawomocny.


Pozostało 75% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (8)

  • PO+PSL=fałszerstwo(2014-12-08 09:29) Zgłoś naruszenie 130

    Proszę zauważyć, że coraz więcej kamer obsługiwanych przez różne organy Państwa pojawia się w miastach, na drogach czy w innych miejscach natomiast próbuje się zablokować stosowanie kamer przez obywateli. Czyżby było to niewygodne gdy obywatel dysponuje własnym niezmanipulowanym nagraniem dokumentującym jego niewinność?

    Odpowiedz
  • Ktoś z urzędu ochrony danych spowodował kolizję?(2014-08-20 09:21) Zgłoś naruszenie 90

    Za niedługo będziemy w UE chodzić w torbach papierowych na głowie, w celu ochrony danych osobowych.

    Odpowiedz
  • Jol(2017-02-13 21:17) Zgłoś naruszenie 53

    A kto jezdzi do nazistowskiej Austrii, kraju Hitlera i pedofilow gwalcacych swoje dzieci,,piekny przyklad jak nie powinno wygladac panstwo...

    Odpowiedz
  • szanowny autorze(2014-08-20 14:58) Zgłoś naruszenie 10

    skrót Az. pochodzi od "Aktenzeichen" co oznacz wlasnie w jezyku polskim syg. akt!
    polaczenie "sygn. akt Az." AN 4 K 13.01634 to maslo maslane wójek goxogle sie klania!

    Odpowiedz
  • ja(2014-08-21 11:55) Zgłoś naruszenie 11

    ponoć na wokandach sądowych niedługo przed niektórymi (?)( ale którymi?) rozprawami nie będzie można ujawniać danych osobowych. A kogo te ich dane tak naprawdę obchodzą...? Przecież wokanda wywieszana jest w dniu rozprawy Czy chodzi o znane osobistości obawiające się wywieszania ich nazwisk ? Guuupie!

    Odpowiedz
  • ja(2014-08-21 11:52) Zgłoś naruszenie 00

    ponoć na wokandach sądowych niedługo przed niektórymi (?)( ale którymi?) rozprawami nie będzie można ujawniać danych osobowych. A kogo to...?

    Odpowiedz
  • Asia(2014-08-20 11:53) Zgłoś naruszenie 04

    To właśnie UE chce nas chronić przed koniecznością chodzenia w papierowych torbach jeżeli chcemy chronić swoje dane osobowe czy wizerunek.

    Odpowiedz
  • Jasiek.(2014-08-20 16:25) Zgłoś naruszenie 01

    Zakazane to są w Austrii. Jadąc przez Austrię można za kamerkę zapłacić grzywnę do 10 tys. euro. Mało z tego, tam nawet w lesie nie można ustawiać fotopułapek na zwierzęta, bo mogą sfotografować grzybiarza. Za to w Niemczech można mieć kamerkę, o ile ktoś zadeklaruje, że filmuje nią swoją podróż i ładną okolicę. Nie wolno wrzucić filmu bez zatartych tablic np. na youtube, no i jeśli policjant zabezpieczy kamerę, a tam będą wcześniejsze filmy np. z przekroczeniem prędkości, to mandat będzie. Poczytajcie: http://www.spiegel.de/auto/aktuell/dashcam-infos-ueber-gesetze-und-urteile-zu-den-kameras-in-autos-a-985717.html#ref=plista - Spiegel jest dość wiarygodny.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane