statystyki

Za kradzież energii nie wolno karać podwójnie

autor: Małgorzata Kryszkiewicz31.07.2014, 08:53; Aktualizacja: 31.07.2014, 08:55
Seremet podniósł, że odpowiedzialność odszkodowawcza z art. 57 ust. 1 pkt 1 prawa energetycznego (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1059) egzekwowana jest według szczególnych zasad

Seremet podniósł, że odpowiedzialność odszkodowawcza z art. 57 ust. 1 pkt 1 prawa energetycznego (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1059) egzekwowana jest według szczególnych zasadźródło: ShutterStock

Opłata za nielegalny pobór energii, poprzez swoją wysokość, pełni rolę odstraszającą, a więc analogiczną do sankcji karnej – takie stanowisko w sprawie, która zawisła przed Trybunałem Konstytucyjnym, przedstawił Andrzej Seremet, prokurator generalny.

Sprawa trafiła do TK ze względu na wątpliwości sądu rejonowego. Chodzi o kwestię, czy zgodne z ustawą zasadniczą są przepisy, na mocy których na osobę kradnącą prąd można nałożyć opłatę w wysokości pięciokrotności stawek za pobór prądu oraz pięciokrotności ceny energii elektrycznej, a jednocześnie można ją ukarać za popełnienie przestępstwa z art. 278 par. 5 kodeksu karnego (do pięciu lat pozbawienia wolności). Sąd nabrał wątpliwości, czy nie łamie to zakazu podwójnego karania, o którym mowa m.in. w Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, a także czy nie narusza konstytucyjnej zasady demokratycznego państwa prawa. Zdaniem Andrzeja Seremeta – tak.

„Opłata w wysokości określonej w taryfie z tytułu nielegalnego, pozaumownego pobierania energii jest środkiem prawnym o charakterze represyjnym, którego stosowanie obok kary za przestępstwo powinno być oceniane na gruncie zasady ne bis in idem (nie sądzić dwa razy za to samo – red.)” – uznał PG.

Seremet podniósł, że odpowiedzialność odszkodowawcza z art. 57 ust. 1 pkt 1 prawa energetycznego (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1059) egzekwowana jest według szczególnych zasad. Opłata za nielegalny pobór energii stanowi bowiem zryczałtowaną rekompensatę za skradziony prąd, uszkodzenie sieci, urządzeń pomiarowych itp. Tak więc – jak zauważa PG – celem opłaty nie jest tylko prosty zwrot należności za dostarczoną energię, ale też ryczałtowa rekompensata za wszystkie szkody poniesione w związku z nielegalnym poborem. Ponadto Seremet zwraca uwagę na umiejscowienie w ustawie tego przepisu. Został on zamieszczony w rozdziale 7 prawa energetycznego, zatytułowanym „Kary pieniężne”. W ocenie PG nie może to pozostać bez znaczenia dla oceny tej opłaty.


Pozostało 62% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane