statystyki

Po śmierci macochy pasierbowie muszą spłacić jej długi

autor: Małgorzata Piasecka - Sobkiewicz06.06.2014, 07:47; Aktualizacja: 06.06.2014, 16:48
złotówki, pieniądze, złoty

złotówki, pieniądze, złotyźródło: ShutterStock

Po śmierci mamy ojciec ożenił się powtórnie. Niestety wkrótce potem zginął w wypadku, więc mnie i brata wychowywała macocha, która nie wyszła powtórnie za mąż, nie ma też własnych dzieci ani rodziny – pisze pani Teresa. – Teraz zaczęły się problemy, ponieważ podpisuje obcym ludziom dokumenty, z których wynika, że pożyczają jej duże kwoty, które ona zobowiązuje się oddać. Koleżanka postraszyła mnie, że po śmierci macochy będziemy musieli uregulować jej zadłużenia, ponieważ jesteśmy jej spadkobiercami. Czy rzeczywiście tak jest i czy możemy się przed tym uchronić? – pyta czytelniczka.

Nawet jeśli macocha nie sporządzi testamentu i nie powoła w nim do spadku pani Teresy i jej brata, to dziedziczą po niej na mocy ustawy, ponieważ nie ma innych spadkobierców. Skoro będą dziedziczyli w częściach równych, to będą zobowiązani solidarnie do uregulowania wierzytelności. Oznacza to, że wierzyciel będzie mógł domagać się zapłaty od obojga po połowie zadłużenia lub ściągnie je w całości od jednego z nich, wybierając osobę, w przypadku której będzie to łatwiejsze, np. od posiadacza konta w banku. Gdy dojdzie do spłaty zadłużenia przez jednego ze spadkobierców, ten może domagać się od drugiego, aby zwrócił część odpowiadającą wielkości jego udziału.

Są dwie możliwości, by obronić się przed odziedziczeniem długów macochy. Pierwsza to odrzucenie spadku przez pasierbów. Oświadczenie o odrzuceniu spadku każdy z nich osobno powinien złożyć w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym dowiedział się o tytule swojego powołania do dziedziczenia, czyli o tym, że macocha zmarła, a on po niej nabył prawo do spadku z mocy ustawy. Tego terminu trzeba przestrzegać, ponieważ późniejsze złożenie oświadczenia oznaczać będzie, że spadkobierca przyjął spadek wprost, czyli bez ograniczenia ponosi odpowiedzialność za długi zaciągnięte przez macochę. Rodzeństwo nie musi przy tym działać jednomyślnie, spadek może odrzucić tylko jedno, drugie nie ma obowiązku składać takiego oświadczenia. Jednak odrzucenie spadku przez jedno z rodzeństwa nie oznacza, że automatycznie drugie go również nie przyjęło. Jest jeszcze jedna ważna kwestia – jeśli nasza czytelniczka i jej brat mają dzieci, to one również powinny odrzucić spadek. Osoba, która odrzuciła spadek traktowana jest tak, jakby go nie dożyła i wówczas długi macochy w ramach masy spadkowej po niej odziedziczyłyby dzieci czytelniczki i jej brata.


Pozostało jeszcze 56% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (14)

  • realista(2014-06-06 11:57) Zgłoś naruszenie 10

    szanowny ssr - jesteś w błędzie (teoria teorią, zaś praktyka praktyką). Temat wałkowałem już kilka lat z różnymi instytucjami. Podam swój przykład: nie utrzymuję z rodziną żadnych kontaktów, nie znam adresu zamieszkania kilku braci, ale mogę przypuszczać, że chwilówek mają więcej niż włosów na głowie. I niech taki gość odwali kitę, pozostała część rodziny odrzuci spadek, zaś ja o tym nie wiem (bo kto miałby mnie poinformować?). I jestem ugotowany (banki po wystawieniu bankowego tytułu egzekucyjnego mają 10 lat, podobnie wierzyciele na drodze sądowej), czyli dowiem się o śmierci brata dopiero w sytuacji, gdy komornik zajmie moje aktywa. Nie jestem w stanie udowodnić, że dowiedziałem się dopiero dziś, a skargę na czynności komornika można sobie wsadzić w d..ę
    Dlatego planuję w kilku gazetach dać ogłoszenie/oświadczenie, że z żoną i dziećmi dziedziczymy tylko wzajemnie, zaś odrzucamy spadek po wszystkich innych osobach. Oświadczenie to z punktu widzenia prawa jest nieważne (co za debile tworzący prawo!), ale gdyby doszło w przyszłości do podobnego incydentu, to mógłby to być dowód dla sądu

    Odpowiedz
  • realista(2014-06-06 08:30) Zgłoś naruszenie 00

    wystarczy odrzucić spadek ..., jeśli się wie, że zmarła.
    Problem jest szerszy, jeśli owa macocha lub inny krewny odwali kitę, zaś o jego śmierci poinformuje nas komornik /oczywiście pojawi się po ustawowych 6 miesiącach, kiedy mogliśmy odrzucić spadek lub przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza/. Z reguły bliska rodzina odrzuca spadek, zaś dalszych krewnych-spadkobierców nie informuje o tym i wówczas ktoś otrzymuje spadek-niespodziankę w postaci długu, który rujnuje mu życie.
    Zapytam wprost: ilu debili stworzyło podobne prawo?
    Odpowiedź: większość spośród wybrańców narodu!

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2014-06-06 08:39) Zgłoś naruszenie 00

    A co z sąsiadami i znajomymi zmarłego "dłużnika" ?! - przecież oni również mieli z nim styczność , a mafia nie może być "stratna" jednakowoż , nieprawdaż .

    Odpowiedz
  • wnioskodawca(2014-06-08 09:55) Zgłoś naruszenie 00

    Pominąłeś punkt złożenia wniosku o stwierdzenie nabycia spadku (oczywiście wierzyciele też moga złozyć taki wniosek, lecz to trwa, np. ustalenie kręgu spadkobiercówi zgromadzenie aktów stanu uczestników), przyjęcie oświadczeń/zapewnień spadkowych oraz wydanie postanowienia o nabyciu spadku (zaskarżalnego), a w zasadzie także dział spadku. Kłopot się pojawia przy braku doręczenia wezwań z sądu i generalnie uważam, że instytucja tzw. doręczenia zastępczego, relikt postkomunizmu gdzie państwo udawało że doręcza (tak jak udawało we wszystkim), powinna być zlikwidowana. Jeśli wierzyciel wskaże komornikowi inny Twój adres niż wskazał sądowi, pisałbym do prokuratora (no ze skutkiem wiadomym ;))

    Odpowiedz
  • to państwo jest beznadziejne(2014-06-08 13:06) Zgłoś naruszenie 00

    System prawny tego państwa to DNO.
    Zarówno jeśli chodzi o regulacje jaki i o wykonanie.
    Prawnicy to kasta oderwana od realiów życia. Ludzie zatrudnieni na stanowiskach urzędniczych, z wielokrotnie większa niż pozostali urzędniczy pieniądze. Praktycznie nieodwoływalni, z "koleżeńską sprawiedliwością". No żyć nie umierać, jakie eldorado.
    Z kolei ławnicy to obecnie niestety tylko parodia ławy przysięgłych, która mogłaby wprowadzić do systemu element sprawiedliwości.

    Przepisy niesprawiedliwe, pisane pod grupy interesu a nie dla zapewnienia dobrobytu większości i trwania państwa. SYF czwartego rzędu.

    Gdyby to państwo było normalne, to by już dawno wprowadziło dziedziczenie z dobrodziejstwem inwentarza - jako domyślną formę, w razie niezgłoszenia się spadkobierców do sądu.
    Niestety to państwo jest po prostu beznadziejne.
    Gdybym był trochę młodszy, to bym z tego państwa wyemigrował, bez ochoty na powrót kiedykolwiek, bo tu się nic nie zmieni.
    Ludzie ogłupieni telewizyjną propagadną wybierają od 20 late te same mordy, które przez 20 lat narobiły tego syfu i nawet nie czują się za to odpowiedzialni.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ssr(2014-06-06 10:39) Zgłoś naruszenie 00

    realista, po pierwsze oświadczenie o przyjęciu lub odrzuceniu spadku składa się w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania (Art. 1015. § 1 Kodeksu cywilnego), czyli o śmierci krewnego, po którym dziedziczy. Jest jeszcze art. 1019, który pozwala uchylić się od skutków niezłożenia oświadczenia w terminie z powodu błędu lub groźby (np. nie kontaktowałeś się z ciocią od 20 lat, nie wiedziałeś nic o jej majątku, a tym bardziej długach).
    Nasze prawo, zwłaszcza cywilne, nie jest głupie, tylko ludzie nie znają go, bo jest za mało akcji edukacyjnych ze strony Państwa, ludzie nie chodzą do prawnika, nie szukają informacji w necie...
    Nie mogę zrozumieć, czemu w żadnym serialu nie pokażą instytucji przedawnienia (przeważnie po 3 latach długi się przedawniają np. banków, czy funduszy sekurytyzacyjnych), ale trzeba podnieść zarzut przedawnienia. Spadki też się w mediach pojawiają na zasadzie taniej sensacji- oto biedny człowiek został skrzywdzony, bo musi spłacać długi dalszego krewnego, tymczasem rzetelny materiał dziennikarski powinien wskazywać na powyższe przepisy, żeby ludzie wiedzieli, jak w takiej sytuacji korzystać ze swoich praw zapisanych w kodeksach

    Odpowiedz
  • ssr(2014-06-06 12:56) Zgłoś naruszenie 00

    realisto- banki żeby wystawić na ciebie bankowy tytuł egzekucyjny muszą mieć postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku, w którym jesteś wymieniony jako spadkobierca, a o postępowaniu o stwierdzeniu nabycia spadku powinieneś być poinformowany przez sąd. Nie jesteś na straconej pozycji, choć rzeczywiście czasami wyplątanie się z takiej sytuacji trochę trwa...

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2014-06-06 13:16) Zgłoś naruszenie 00

    Tzw. skarb państwa , albo inna gmina - też spadkobiercy w końcu , a nie muszą się niczego zrzekać i jak przychodzi do brania , to pierwsi , a do dziedziczenia długów - to w życiu . Zatem inni spadkobiercy powinni być traktowani dokładnie tak samo - tyle , że w kraju jego obywateli , a nie bandy kryminalistów .

    Odpowiedz
  • wjw(2014-06-06 13:20) Zgłoś naruszenie 00

    Jak szkoda paru złotych na poradę prawną to się potem płaci sporo więcej.
    Niewiedza kosztuje. Czasami sporo i nie ma co narzekać na przepisy bo prawie zawsze jest jakieś wyjście. Tylko trzeba działać, nie siedzieć z założonymi rękami a potem narzekać na wszystko i wszystkich.

    Odpowiedz
  • zlikwidować dziedziczenie długów(2014-06-09 00:20) Zgłoś naruszenie 00

    Dziedziczenie wszelkich długów przez rodzinę winno być zlikwidowane z polskiego prawa, bo to niesprawiedliwość społeczna. Nieodpowiedzialny delikwent celowo narobi długów, a potem rodzina cierpi. Niesamowite! Szok!

    Odpowiedz
  • realista(2014-06-06 14:45) Zgłoś naruszenie 00

    do ssr: to teoria, praktyka jest inna.
    Krewnemu posiadający tylko majtki na tyłku bierze kredyt/chwilówkę. Wierzyciel kieruje sprawę do sądu (banki prościej - mają BTE) i od tego czasu biegnie 10 lat na egzekucję. Rok później krewny odwala kitę, wierzyciel wszelką korespondencję kierowaną do dłużnika zwrotnie otrzymuje z adnotacją: "adresat zmarł". Wierzyciel/komornik czeka owe 6 miesięcy i odszukuje ustawowych spadkobierców, ale najpierw zajmuje im aktywa, zaś dopiero informuje o spadku. Można mówić tu o bezprawiu komorników, którzy mają dojścia we wszystkich bankach oraz US, że powinni najpierw poinformować spadkobiercę o nabytym spadku. I nie jest to skrajny przypadek, że spadkobierca odrzucił spadek, ale komornik zajął środki i szanse na ich odzyskanie jest znikome - Krajowa Rada Komornicza nawet nie udzieli mu nagany, bo nie dopatrzy się przestępstwa komornika. Czy teraz wyraziłem się jasno?

    Odpowiedz
  • realista(2014-06-06 14:54) Zgłoś naruszenie 00

    Krótko:
    1. Krewny bierze kredyt/pożyczkę/chwilókę/ weksel - itp.
    2. Wierzyciel posiada sądowy nakaz zapłaty (banki BTE) - od tego czasu mają 10 lat na egzekucję.
    3. Każde ponowne wniesienie do sądu przeywa okres 10 lat przedawnienia, czyli zabawa trwa dalej przez 10 lat.
    4. Dłużnik odwala kitę, o czym wierzyciel dowiaduje się stosunkowo szybko.
    5. Wierzyciel/komornik wstrzymuje się od egzekucji przez 6 m-cy, ale pozyskuje dane o ustawowych spadkobiercach oraz ich aktywach.
    6. Po upływie 6 m-cy od zgonu zajmuje aktywa jednego z ustawowych spadkobierców (tam gdzie pieniądze leżą na koncie lub lokaty, obligacje).
    7. Dopiero po otrzymaniu telefonu/pisma z banku o zajęciu aktywów dowiadujemy się o nabyciu spadku, zaś walka z MAFIĄ jest mało skuteczna.

    Odpowiedz
  • EWA(2014-06-29 15:00) Zgłoś naruszenie 01

    no tego juz za wiele! macocha z ktora wogole nie ma sie kontaktu i ktorej sie czesto wogole nie zna moze znaczy sie zrobic z rodziny swojego malzonka zebrakow bo znaczy to ze moze ich puscic z torbami!!!???

    co za kretyn takie prawa ustala - trzeba by najpierw zbadac kto wogole cos takiego wymyslil!
    to tak jakbym musiala wraz z rodzina splacac dlugi kogos kto nie dosc ze mnie okradl, pozbawil rodziny, porobil tyle dlugow ile sie tylko dalo - chyba na syfilis byli chorzy rodzice ustawodawcy!!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane