Prywatność na ołtarzu "informatyzacji sądów"

24.03.2014, 12:35; Aktualizacja: 24.03.2014, 12:43

Jestem za informatyzacją sądów. Jestem za digitalizacją akt sądowych. Za możliwością wnoszenia pism drogą elektroniczną! Czas już na to i pora. Ale nie zgadzam się, by następowało to w sposób grożący pełną inwigilacją obywateli.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • ossa(2014-03-26 12:15) Zgłoś naruszenie 00

    Brawo Monia!

    Odpowiedz
  • rotfl(2014-03-25 09:57) Zgłoś naruszenie 00

    No i zaczyna sie UBekizacja. Teraz wszystko bedzie dostepne dla odpowiednich ludzi pod jednym klawiszem. A znalezienie haka na niewygodnych w tym i politycznie nie bedzie wymagalo od zainteresowanego wydania polecenia Pani Marysiu pani znajdzie mi akta tego noo... wie pani kogo.
    A wszystko pod plaszczykiem dobra obywateli. Jak mi znana jest historia wszyscy dyktatorzy tak robili po to by na koncu wziac ludzi za morde

    Odpowiedz
  • ...(2014-03-24 13:15) Zgłoś naruszenie 00

    Coraz bardziej Ministerstwo Sprawiedliwości zamienia się w Ministerstwo Inwigilacji i Propagandy. Nie widzę powiązania między zaglądaniem do spraw, a szybkością postępowania. Widzę za to powiązanie między zaglądaniem do spraw i brylowaniem w mediach.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane