Spółkę komandytową reprezentują wspólnicy nazywani komplementariuszami. Często funkcję taką pełni osoba prawna – zazwyczaj spółka z o.o. Kto w takiej sytuacji powinien reprezentować spółkę komandytową np. w postępowaniu sądowym?
Reklama
W takim przypadku reprezentacja spółki komandytowej w sądzie należy właśnie do spółki z o.o., która jest komplementariuszem. W praktyce w imieniu spółki komandytowej działają określone osoby fizyczne będące członkami zarządu spółki z o.o. Występują one wtedy jako zarząd osoby prawnej – komplementariusza w imieniu i ze skutkiem prawnym dla spółki komandytowej. Tak wynika z postanowienia Sądu Najwyższego z 16 czerwca 2016 r. (sygn. akt V CZ 26/16).
Reprezentowanie spółki komandytowej przez komplementariusza będącego osobą prawną różni się od reprezentowania jej przez komplementariusza, który jest osobą fizyczną.
W przypadku tej pierwszej, osoby występujące w imieniu spółki komandytowej wywodzą swoje prawo do takiego działania z członkostwa w zarządzie osoby prawnej.
Natomiast prawo komplementariusza będącego osobą fizyczną do działania w imieniu spółki komandytowej wynika z tego, że jest jej wspólnikiem. W praktyce zdarza się, że niektóre spółki z o.o. będące komplementariuszami, nie mają zarządów w wymaganym przepisami składzie. To mogłoby oznaczać, że reprezentujący w postępowaniu sądowym spółkę komandytową nie mieliby faktycznie do tego odpowiednich uprawnień. Zdarza się również, że w toku postępowania sądowego spółka z o.o. będąca komplementariuszem w ogóle nie ma zarządu.
Nie musi to być jednak równoznaczne z nieważnością postępowania z uwagi na nienależytą reprezentację strony, tj. spółki komandytowej.
Otóż w imieniu spółki komandytowej, której komplementariuszem jest spółka z o.o., mogą bowiem działać nie tylko członkowie zarządu tej ostatniej. Spółkę komandytową ma prawo reprezentować w takiej sytuacji też prokurent spółki z o.o. (w przypadku prokury oddzielnej) lub dwóch bądź więcej prokurentów (w przypadku prokury łącznej).
Dr Marcin Borkowski radca prawny w GWW