Aneta Mościcka: Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury aktywnie wykorzystuje fundusze UE. Na co są przeznaczane te środki?

Anna Czapracka, sędzia Sądu Okręgowego w Poznaniu, delegowana do Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury w 2006 r., od 2008 r. zatrudniona w Dziale Funduszy Pomocowych Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury w Warszawie, współautorka i współrealizatorka dwóch projektów Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury „Doskonalenie zawodowe pracowników wymiaru sprawiedliwości" i "Edukacja w dziedzinie zarządzania czasem i kosztami postępowań - Case managament”: Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury stała się liczącym beneficjentem Unii Europejskiej, otrzymując łącznie od 2008 r. dotację w kwocie 75 milionów złotych na trzy duże projekty - jeden infrastrukturalny, który dyrekcja Krajowej Szkoły pozyskała na adaptację i rozbudowę Ośrodka Szkolenia Ustawicznego i Współpracy Międzynarodowej w Lublinie i dwa projekty szkoleniowo- rozwojowe.

Z pieniędzy UE zrealizowaliśmy już projekt „Doskonalenie zawodowe pracowników wymiaru sprawiedliwości", o wartości przeszło 31 milionów złotych, a obecnie trwa program „Edukacja w dziedzinie zarządzania czasem i kosztami postępowań sądowych - Case management” o wartości około 28 milionów złotych.

AM:Jakie efekty przyniósł program doskonalenia kadr wymiaru sprawiedliwości?

ACZ:Dzięki temu programowi można było opracować potrzeby szkoleniowe kadr sądów gospodarczych i prokuratur, stworzyć model kompetencji, jakie powinien posiadać prokurator i sędzia, którzy rozstrzygają sprawy gospodarcze. Chodzi tu o wiedzę z zakresu rachunkowości i finansów .

W trakcie realizacji programu opracowano zasady definiowania potrzeb szkoleniowych w oparciu o badania oczekiwań przedsiębiorców wobec wymiaru sprawiedliwości. Opracowano i wdrożono pilotażowe szkolenia dla kadry urzędniczej z zakresu obsługi interesanta, efektywnego wykorzystania narzędzi elektronicznych i sprawnej komunikacji interpersonalnej oraz zapobiegania wypaleniu zawodowemu i stresowi w środowisku pracy. Opracowano zasady i kryteria akredytacji dla szkół wyższych - wykonawców projektów szkoleniowych.

Przeprowadzono również pilotażowe i innowacyjne szkolenia dla 15 000 pracowników wymiaru sprawiedliwości obejmujące szkolenia z zakresu zarządzania sądownictwem.

AM:Na czym polega obecnie realizowany program Case Managament?

ACZ: Projekt ten jest częścią programu podnoszenia sprawności, jakości i dostępności usług publicznych świadczonych przez sądy, realizowanego przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Projekt polega na wsparciu dwóch najistotniejszych w sądownictwie procesów zarządzania- zarządzania przepływem spraw i zarządzania postępowaniami sądowymi. Innowacyjność projektu polega na utworzeniu sieci współpracy sądów z całej Polski, które dzielą się swoimi doświadczeniami i prezentują swoje sprawdzone rozwiązania organizacyjne tzw. „dobre praktyki” zarządzania we wskazanych wyżej obszarach, a następnie przy wsparciu zewnętrznych ekspertów z dziedziny zarządzania, informatyki, finansów, kierownictwa sądów tworzą plany modernizacji swoich jednostek. W realizację projektu zaangażowało się 30 sądów rejonowych i okręgowych oraz jeden apelacyjny, a oczekuje na przystąpienie do projektu kolejnych 27 sądów. Projekt ma charakter międzynarodowy. Wsparciem we wdrażaniu zasad „dobrego rządzenia” do organizacji wymiaru sprawiedliwości służą nam swoimi doświadczeniami prezesi i dyrektorzy sądów z Holandii, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Finlandii. Prezesi mieli już okazję zobaczyć organizację pracy sądów w tych państwach, dyrektorzy polskich sądów są jeszcze przed tym doświadczeniem. Istotą proponowanych zmian jest poprawa komunikacji między obywatelem a sądem, usprawnienie pracy biur obsługi interesanta i poprawa organizacji postępowań sądowych.

W projekcie oprócz szkoleń dla kadry zarządzającej i administracyjnej sądami przewidziano jeszcze program szkolenia wdrażający nowy model procesu cywilnego, adresowany do sędziów. Szkolenia te są realizowane metodą warsztatową, w małych grupach i polegają na omówieniu technik i metod organizacji postępowań. Na te szkolenia zapraszamy wszystkich sędziów.

W projekcie tworzymy też bazy wiedzy m.in. e- bibliotekę i bazę informacji o toczących się postępowaniach, w tym zwłaszcza o licytacjach.

AM:Jak w praktyce wygląda realizacja szkoleń e-lerningowych dla pracowników wymiaru sprawiedliwości?

ACZ: Szkolenia e- learningowe zostały zainicjowane w poprzednim dużym projekcie Krajowej Szkoły „Doskonalenie zawodowe pracowników zawodowych wymiaru sprawiedliwości”. Ze środków unijnych z Europejskiego Funduszy Społecznego nabyliśmy nowoczesną platformę e-learningową. Obecnie na platformie e-learningowej są prowadzone interaktywne kursy zawodowe z zakresu techniki prowadzenia rozprawy w systemie e- protokołu, technik negocjacji, mediacji i alternatywnych metod rozstrzygania sporów, komunikacji interpersonalnej i P.R., techniki wystąpień publicznych i medialnych, szkolenia językowe (język niemiecki, francuski i angielski na dwóch poziomach zaawansowania) i specjalistyczne szkolenia prawnicze z prawa upadłościowego, prawa karnego oraz szkolenia interdyscyplinarne z zakresu prawa i ekonomii. Szkolenia e- learningowe są realizowane razem ze szkoleniami stacjonarnymi lub jako odrębne kursy i może z nich korzystać każdy pracownik wymiaru sprawiedliwości. Obecnie znacznie rozbudowujemy ofertę szkoleniową – jesteśmy w trakcie opracowywania dalszych kilkunastu kursów. Dogodność tej formy szkolenia polega na jej dostępności on line, umożliwiającej podnoszenie kwalifikacji miejscu zamieszkania i na powszechnej dostępności tej formy ponoszenia swoich kwalifikacji.

AM:Czy i w jaki sposób programy, realizowane przez państwa przekładają się na przyspieszenie postępowań w sądach?

ACZ: Celem prowadzonych przez nas projektów jest między innymi skrócenie czasu trwania postępowania w sprawach gospodarczych o 20 proc., modernizacja zarządzania finansowego sądami, a także wzrost kompetencji sędziów i prokuratorów z zakresu gospodarki, działalności przedsiębiorstw. Nadal jednak nierozwiązane pozostają podstawowe problemy sądownictwa jakim są głównie wieloletnie zaległości w największych sądach, w tym szczególnie w sądach warszawskich. Problemy te mają charakter strukturalny i programy szkoleniowe, które mogą przynieść pewną poprawę organizacji postępowań nie rozwiążą tego problemu. Staramy się jednak poprzez szkolenia skierowane do asystentów i kadry urzędniczej maksymalnie odciążyć sędziów i referendarzy od czynności technicznych i wesprzeć orzecznictwo poprzez programy szkoleniowe będące odpowiedzią na konkretne problemy orzecznicze. Obecnie zabiegamy o projekty unijne z programów regionalnych, szczególnie nam zależy na projektach dedykowanych tym sądom, w których skumulowały się strukturalne zaległości. Musimy jeszcze tylko przekonać władze lokalne, że klimat inwestycyjny w ich regionie zależy wprost od sprawności sądownictwa, czasu oczekiwania na rejestrację spółki, czy też wypis z księgi wieczystej. Mamy dobry pomysł na koalicję lokalnych uczelni, urzędów i organizacji pozarządowych, których współpraca mogłaby się przyczynić do poprawy komunikacji i zrozumienia potrzeb społeczności regionu przez sądy i do zrozumienia potrzeb sądownictwa przez lokalne władze.

AM: Jakie korzyści odniosą petenci w sądach dzięki tym projektom, współfinansowanym z pieniędzy UE?

ACZ:Zauważamy w sądach pilotażowych wyraźną poprawę jakości obsługi interesanta. Biura obsługi interesanta, całkiem niedawno nowość, obecnie funkcjonują równie sprawnie jak we Francji. Cały szereg działań w sferze komunikacyjno- informacyjnej, da – mam nadzieję – poczucie interesantom, że sądy wychodzą im naprzeciw, dbają o ich komfort i liczą się z ich uczuciami. Najważniejsza jednak pozostaje sprawność postępowań, punktualność rozpoczynania rozpraw i umiejętność takiego zaplanowania postępowania, aby każda obecność stron w sądzie była wykorzystana. Tu mamy jeszcze wiele do zrobienia, ale obecny, szeroki program wsparcia orzecznictwa powinien dać wyniki.

AM:Ile pieniędzy od naszej akcesji z UE wydano na modernizację wymiaru sprawiedliwości?

ACZ: Nie znam danych Ministerstwa Sprawiedliwości, projekty Krajowej Szkoły są częścią programu usprawniania sądownictwa. W ramach tego programu przeprowadzono cały szereg analiz i opracowano wiele raportów. Mamy już dobrze zdiagnozowaną sytuację w wymiarze sprawiedliwości. Te analizy i raporty staramy się wykorzystywać w naszych działaniach, stały się też one podstawą opracowania po raz pierwszy w historii strategii rozwoju wymiaru sprawiedliwości, na bazie której będzie możliwe określenie strategicznych celów następnych projektów. Krajowa Szkoła otrzymała już dofinansowanie w kwocie 60 milionów złotych na projekty szkoleniowo- rozwojowe z Europejskiego Funduszu Społecznego i 15 milionów złotych na projekt inwestycyjny. Skala potrzeb jest jednak ogromna. Mamy przed sobą wielkie wyzwania związane z wprowadzaniem nowego modelu procesu karnego i umiędzynarodowieniem obrotu gospodarczego. Przed nami również zmiany organizacyjne sektora publicznego, którego częścią jest wymiar sprawiedliwości.

AM: Czy nie obawia się pani, że w nowej unijnej perspektywie finansowej otrzymacie mniej środków z UE, co może zahamować modernizację wymiaru sprawiedliwości?

ACZ:Nie tylko nie obawiam się, ale cieszę się na nowe możliwości. Przede wszystkim przed nami nowa perspektywa unijnego programu Justice. Krajowa Szkoła będzie dysponowała ogromnymi atutami: do współpracy przy tworzeniu programów wsparcia unijnego dla sektora sprawiedliwości, Komisja Europejska zaprosiła kierowniczkę działu Funduszy Pomocowych Krajowej Szkoły dr Sylwię Morawską. Ponadto sędzia Wojciech Postulski z Krajowej Szkoły będzie kierował kierownictwa Europejską Siecią szkół Sądowniczych. Nie zabraknie nam więc partnerów i pomysłów.

Ważnym i dotąd zaniedbywanym obszarem wsparcia będą programy regionalne, do których będzie płynąć znacznie więcej środków unijnych. Chodzi np. tu o budowę sieci partnerstw sądów polskich i zagranicznych.

AM: Jakie projekty współfinansowane z funduszy UE będzie realizowała Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury w najbliższych latach?

ACZ: Obecnie Krajowa Szkoła koncentruje się na realizacji dwóch dużych projektów Case Managament i rozbudowie Ośrodka Szkolenia Ustawicznego i Współpracy Międzynarodowej w Lublinie. Komisja Europejska oczekuje od Polski widocznej poprawy w zakresie skrócenia czasu postępowań, podobnie jak polscy przedsiębiorcy. Stąd nazwa projektu - Case mangament - zarządzanie czasem i kosztami postępowań. Czekamy na następną perspektywę 2014 – 2020 i akceptację przez Komisję Europejską programu POWER ( Wiedza, Edukacja, Rozwój). Przede wszystkim chcemy wykorzystać fundusze unijne, które pozostały do wydania w regionach ( dysponują one środkami w kwocie 5,5 mld zł z perspektywy 2007 - 20013 ) w porozumieniu z lokalnymi sądami. Pieniądze te powinny zostać wydatkowane na poprawę jakości i sprawności sądów w regionie poprzez wymiany i staże międzynarodowe, współpracę z lokalnymi uczelniami (stypendia doktoranckie na badania orzecznictwa, dedykowane programy studiów zawodowych, podyplomowych i doktoranckich, programy kliniczne - programy pomocy prawnej dla najuboższych) współpracę międzyinstytucjonalną i międzynarodową (m.in. stworzenie sieci partnerstw sądów z sądami państw partnerskich).

Rozmawiała Aneta Mościcka