statystyki

Na mapę polskiego sądownictwa wróci co najmniej 41 sądów

autor: Małgorzata Kryszkiewicz27.01.2014, 00:00; Aktualizacja: 27.01.2014, 09:49

Sądy, które obecnie w swoich strukturach mają wydziały zamiejscowe, nie muszą obawiać się paraliżu. Posłowie przegłosowali w piątek poprawki do prezydenckiego projektu zmieniającego prawo o ustroju sądów powszechnych. Na ich podstawie reaktywowane sądy będą właściwe dla spraw, które wpłynęły do nich, gdy te jeszcze były wydziałami zamiejscowymi, i nie zostały prawomocnie zakończone.

O tym, że prezydencka propozycja może spowodować problemy, pisaliśmy tydzień temu. Chodziło o art. 2 tego projektu. Na jego podstawie reaktywowane jednostki miałyby oddać swoje sprawy placówkom macierzystym, w których skład obecnie wchodzą jako wydziały zamiejscowe. Posłowie skreślili ów feralny przepis i wprowadzili regulacje, zgodnie z którą przywrócone sądy „z dniem ich utworzenia stają się sądami właściwymi dla spraw, które wpłynęły do tych wydziałów, z wyjątkiem spraw, w których wydano orzeczenie bądź zarządzenie kończące postępowanie w pierwszej instancji”. Te ostatnie zostaną bowiem przekazane do właściwego sądu na podstawie zarządzenia prezesa sądu. Poza tym Sejm nie dokonał innych zmian w projekcie prezydenckim. A to oznacza, że na mapę polskiego sądownictwa wróci co najmniej 41 sądów spośród zlikwidowanych 79. Tyle jednostek bowiem spełnia ustawowy wymóg – 50 tys. osób zamieszkałych na terenie właściwości sądu oraz min. 5 tys. spraw wpływających rocznie. Ponadto na podstawie prezydenckiej ustawy być może zostanie przywróconych kolejnych 17 sądów rejonowych. Do tych jednostek roczny wpływ spraw jest bowiem taki, jak wymaga tego ustawa, ale za to na ich terenie zamieszkuje za mało osób (mniej niż 50 tys.). Zgodnie z projektem reaktywowanie sądów pozostanie w rękach ministra sprawiedliwości, który będzie miał sześć miesięcy od daty wejścia w życie noweli na wydanie odpowiednich aktów wykonawczych. Upadła za to propozycja PiS, aby sądy rejonowe były tworzone dla każdego powiatu.


Pozostało jeszcze 42% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane