Nowa rekomendacja zawiera wiele korzystnych rozwiązań, np. wymaga formułowania dokumentów w sposób jasny i zrozumiały



Nie ulega wątpliwości, że rynek ubezpieczeń sprzedawanych przez banki przy współpracy z ubezpieczycielami (bancassurance), w tym np. rynek produktów inwestycyjnych opakowanych w formę polisy (czyli polisolokat) czy ubezpieczeń oferowanych w związku z kredytami hipotecznymi (np. ubezpieczenie niskiego wkładu własnego) wymaga regulacji odpowiadających jego specyfice. Banki współpracujące z ubezpieczycielami nieraz stanęły w obliczu krytyki związanej z praktykami dotyczącymi sprzedaży polisolokat niedostosowanych do potrzeb klientów, czy z niedostatecznym wyjaśnieniem roli banku jako ubezpieczonego w przypadku ubezpieczeń związanych z kredytami hipotecznymi. Niejednokrotnie skutkowało to tym, że po wypłacie odszkodowania na rzecz banku ubezpieczyciel dochodził roszczeń bezpośrednio od klienta, który wcześniej opłacał składkę i pozostawał w poczuciu, że taka sytuacja nie powinna się zdarzyć.
Reklama

Reklama

Rekomendacja branży

Polska Izba Ubezpieczeń oraz Związek Banków Polskich podjęły próbę wprowadzenia samoregulacji, której przejawem jest m.in. „III Rekomendacja dobrych praktyk na polskim rynku bancassurance w zakresie ubezpieczeń z elementem inwestycyjnym lub oszczędnościowym”, która weszła w życie 1 stycznia 2013 r. Ta rekomendacja objęła swoim zakresem jedynie część rynku ubezpieczeń (ubezpieczenia ochronne powiązane z produktami bankowymi, również zabezpieczonymi hipotecznie zostały objęte rekomendacjami z 2009 i 2010 r.). W odniesieniu do objętych nią produktów zawiera jednak wiele korzystnych dla klientów rozwiązań, w szczególności wymagając formułowania dokumentów w sposób jasny i zrozumiały, a także wprowadzając wiele obowiązków informacyjnych obciążających bank w związku z działalnością bancassurance.
Komisja Nadzoru Finansowego uznała te próby samoregulacji za niewystarczające i 27 grudnia 2013 r. przedstawiła projekt „Rekomendacji U dotyczącej dobrych praktyk w zakresie bancassurance”, która ma wejść w życie 1 listopada 2014 r.

Rekomendacja regulatora

Rekomendacja U obejmuje swoim zasięgiem nieomal każdy obszar banku zaangażowany w proces związany z bancassurance, począwszy od zdefiniowania roli i odpowiedzialności zarządu banku oraz rady nadzorczej w procesie wprowadzania produktu, jego sprzedaży, nadzoru nad działalnością, zabezpieczenia banku przed ryzykami, po określenie zasad rachunkowych i wskazanie zasad, jakie powinien spełniać system kontroli wewnętrznej oraz monitoringu zgodności działalności z regulacjami.
Dla klientów najważniejsze będą oczywiście rozwiązania, jakie nadzór przewidział w zakresie roli banku oraz jego relacji z klientami. Należy tutaj zauważyć, że działania KNF zmierzają nie tylko do wyeliminowania ryzyka występowania niektórych nieprawidłowości po stronie banków (np. konflikt interesów), uregulowania kwestii informacji, jakich należy udzielić klientowi przed zawarciem umowy ubezpieczenia, czy wprowadzenia prawa wyboru ubezpieczyciela w niektórych sytuacjach, ale np. nakładają też na banki wiele obowiązków, których należyte wypełnienie spowoduje w niektórych przypadkach, że banki staną się rzeczywistymi reprezentantami interesów swoich klientów w relacjach z ubezpieczycielem. Można tutaj wskazać na przykład obowiązki związane z monitorowaniem przez bank wykonywania umowy ubezpieczenia przez ubezpieczyciela, oraz liczby odmownych decyzji zakładu ubezpieczeń wraz z analizą uzasadnień tych decyzji i podejmowaniem interwencji w razie stwierdzenia nieprawidłowości.
Część tych obowiązków wydaje się jednak wykraczać poza ramy standardowo przyjęte w relacjach kontraktowych przy pośrednictwie w oferowaniu lub sprzedaży cudzych produktów lub usług, zwłaszcza że rynek ubezpieczeń także podlega nadzorowi regulatora. Jak czytamy w analizowanym dokumencie, banki będą m.in. zobowiązane dołożyć należytej staranności, aby warunki objęcia ochroną określone w umowach z zakładami ubezpieczeń były zgodne z przepisami prawa. Zapis ten nie jest ograniczony do umów banków z ubezpieczycielem, co może oznaczać, że KNF oczekuje, aby banki jako podmioty nadzorowane badały pod kątem zgodności z prawem dokumentację innych podmiotów nadzorowanych.
Wymogi nadzorcy idą dalej, zgodnie z rekomendacją bank:
● nie powinien zawierać na cudzy rachunek ani pośredniczyć w zawarciu przez swojego klienta umowy ubezpieczeniowej zawierającej klauzule niedozwolone (abuzywne);
● powinien dokonywać analizy formalno prawnej umów pod kątem ich zgodności z przepisami prawa oraz orzecznictwem w zakresie stosowania opłat likwidacyjnych;
● wynagrodzenie banku powinno być określone w takiej wysokości, aby ograniczyć potrzebę ustanawiania opłat likwidacyjnych w nadmiernej wysokości.
To bardzo daleko idące zobowiązania, których należyte wypełnienie może się okazać bardzo utrudnione w sytuacji, gdy poszczególne, budzące wątpliwości klauzule umowne są sukcesywnie zaskarżane i nie jest możliwe do przewidzenia, jakie zapadną w przyszłości wyroki ich dotyczące. Również analiza formalno prawna umów pod kątem przepisów oraz orzecznictwa powinna być wymagana bezwzględnie od ubezpieczycieli, którzy w tym zakresie ponoszą także odpowiedzialność przed regulatorem. Inni uczestnicy rynku powinni jak się wydaje móc działać w zaufaniu do podmiotów regulowanych, wyjąwszy sytuacje ewidentnie budzące wątpliwości (żeby nie zwolnić ich z wymogu zachowania należytej staranności).
Z innych przewidzianych przez rekomendację U rozwiązań można wskazać, że już rekomendacja PIU i ZBP przewidywała obowiązek informowania klienta w dokumentacji, czy bank występuje jako pośrednik, czy jako ubezpieczający, ale po wejściu w życie nowych zaleceń niedopuszczalne będzie m.in. łączenie przez bank roli ubezpieczającego oraz pośrednika ubezpieczeniowego, chyba że będzie to dotyczyło innych produktów ubezpieczeniowych. Bank będzie mógł otrzymać wynagrodzenie od zakładu ubezpieczeń wyłącznie w sytuacji, gdy występował jako pośrednik. Gdy występował jako ubezpieczający, klient będzie mógł uiszczać na jego rzecz ekwiwalent pieniężny za czynności związane z obsługą umowy ubezpieczenia wyłącznie w zakresie odpowiadającym rzeczywistym kosztom poniesionym z tego tytułu (pod warunkiem że uregulował to w swojej relacji z klientem). O wysokości swojego wynagrodzenia za pośrednictwo bank powinien poinformować klienta, wskazując odpowiednią część składki, która stanowi to wynagrodzenie.
To tylko niektóre z czekających rynek bancassurance zmian. Ich pełna analiza wykracza poza ramy niniejszego tekstu, ale już na podstawie powyższych uwag można postawić tezę, że o ile regulator nie wprowadzi pewnych modyfikacji do przedstawionych projektów, być może już wkrótce, w imię dbania o interesy klientów, oprócz nieprawidłowości pożegnamy także udogodnienia związane z możliwością zawarcia umowy ubezpieczenia za pośrednictwem banku.

KNF oczekuje, aby banki jako podmioty nadzorowane badały dokumentację innych podmiotów nadzorowanych