statystyki

Kto ponosi koszty remontu lokalu?

autor: Aneta Mościcka03.01.2014, 07:19; Aktualizacja: 03.01.2014, 08:59
Przy rozpatrywaniu problemu zwrotu nakładów na wynajmowany lokal kluczowe są zapisy umowy najmu

Przy rozpatrywaniu problemu zwrotu nakładów na wynajmowany lokal kluczowe są zapisy umowy najmuźródło: ShutterStock

Pani Ewa trzy lata temu wynajęła lokal, w którym zamierzała otworzyć drogerię. Wymagał jednak gruntownego remontu – wymiany całej podłogi, rur kanalizacyjnych i gazowych. – Wyznaczyłam właścicielowi czas na dokonanie remontu, ale odmówił, ustnie wyraził zaś zgodę, żebym ja to zrobiła. Kosztowało mnie to 50 tys. zł – pisze pani Wanda. – Kilka miesięcy temu zamknęłam sklep i rozwiązałam umowę najmu. Zwróciłam się ustnie do właściciela lokalu o zwrot nakładów, ale odmówił, twierdząc, że dokonałam ich z własnej inicjatywy, a umowa najmu nie reguluje tej kwestii. – Czy mimo to mogę się domagać zwrotu poniesionych kosztów? Do kiedy mam na to czas? – pyta czytelniczka.

Przy rozpatrywaniu problemu zwrotu nakładów na wynajmowany lokal kluczowe są zapisy umowy najmu. Ponieważ w przypadku naszej czytelniczki brakuje stosownego postanowienia w tej sprawie, więc mają zastosowanie przepisy kodeksu cywilnego dotyczące najmu. Zgodnie z nimi poniesione przez panią Wandę koszty miały na celu przywrócenie lokalu do umówionego użytku, czyli stanu, który umożliwia jego wykorzystywanie.


Pozostało 79% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • StAAbrA(2014-01-03 22:05) Zgłoś naruszenie 00

    O rezultatach działań w sprawach nakradzionych "nakładów" na obce inwestycje można się dowiedzieć u ludzi pod szyldem "Anty Polimeni" ,
    na przykład . A tak od ręki - czarno to widzę madame , bo mam informacje
    o takim jednym , któremu łańcuchowi zafundowali wiele milionów ( albo bankowi , który trzyma łapę na jego geszefcie) - ot tak , "na podstawie
    zapisów umownych" .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane