Sędziowie na umowach śmieciowych: NIK akceptuje dorabianie w NSA

autor: Ewa Ivanova13.11.2013, 07:49; Aktualizacja: 13.11.2013, 08:43

Pracownicy sądów są zbulwersowani, że w niektórych jednostkach sędziowie dorabiają do zwykłych pensji, na podstawie umów cywilnoprawnych, przeprowadzając wizytacje, lustracje czy szkoląc asystentów sędziów. Taka praktyka ma miejsce choćby w Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Najwyższa Izba Kontroli nie widzi w tym jednak nic złego. Badając wykonanie budżetu państwa w 2012 r., przebadała umowy zawarte z osobami fizycznymi. Trzy z nich dotyczyły zlecenia wizytacji w wojewódzkich sądach administracyjnych.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (7)

  • StAAbrA(2013-11-13 20:19) Zgłoś naruszenie 00

    Sądy administracyjne powinny być zlikwidowane jako pierwsze , a zaraz za nimi tzw. sądy pracy i ukatrupień , pardon , ubezpieczeń społecznych - przed akcją wymiany sędziów (opcja zero) , ma się rozumieć .

    Odpowiedz
  • Żyć nie umierać(2013-11-13 19:20) Zgłoś naruszenie 00

    We Wrocławiu Sędziowie sądu administracyjnego orzekają 4 razy w miesiącu a zarabiają więcej jak SSAPELAC

    Odpowiedz
  • rychu(2013-11-13 13:16) Zgłoś naruszenie 00

    należy dodać że połowa składów WSA to sędziowie NSA orzekający w WSA - czyli awanse poziome jak najbardziej...ot sprawiedliwość

    Odpowiedz
  • obiektywny(2013-11-13 12:12) Zgłoś naruszenie 00

    Sądownictwo administracyjne jest przykładem jak wylano dziecko z kąpielą likwidując nadzór MS, a nie wprowadzając innego spełniającego standardy niezależności systemu. Teraz nikt nie ma kontroli nad tymi sądami. Sami siebie kontrolują i oceniają. W rezultacie nie ma żadnej niezależnej, rzetelnej z poza tego środowiska kontroli. Czasami coś wypłynie na jaw jak przy tej sprawie, ale to rzadkość.

    Odpowiedz
  • xyz(2013-11-13 11:11) Zgłoś naruszenie 00

    Tak celem wyjaśnienia okoliczności .W WSA sędziowie WSA na etacie zarabiają tak jak sędziowie apelacyjni tj. od około 8 500 do 11 000 zł netto (bez dodatków funkcyjnych) a sędziowie NSA 150 % tego czyli pewnie od około 13 000 do 16 000 zł tak jak sędziowie Sądu Najwyższego. Fakt to powszechnie znany bo wynikający z przepisów tjustawa o sądownictwie administracyjnym ,sądach powszechnych i sądzie najwyższym .

    Odpowiedz
  • mec(2013-11-13 10:31) Zgłoś naruszenie 00

    niech jeszcze sędziowie sądzą na dodatkowych umowach zlecenia. A płacę zasadniczą pobierają za...nic.

    Doić Rzeczpospolitą ile się da!!!

    Odpowiedz
  • Elektroda(2013-11-13 09:07) Zgłoś naruszenie 00

    To od czego jest NIK ?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane