Zwara: Przełamać stereotypy

25.10.2013, 09:25; Aktualizacja: 25.10.2013, 14:21
Andrzej Zwara, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej

Andrzej Zwara, prezes Naczelnej Rady Adwokackiejźródło: Materiały Prasowe

W internecie natrafiłem na opinię, że adwokat niczym płyn Ace potrafi wybielić winnego z zarzutów. Porównanie tyleż błyskotliwe, co nietrafne. Jednak nie dawało mi ono spokoju przez dłuższy czas. Pokazuje bowiem, że są jeszcze osoby, które wierzą w fikcję obejrzaną w filmach czy wyczytaną w kryminałach. Filmy i kryminały kreują stereotypy. Te zaś są po to, by z nimi walczyć. Walcząc ze stereotypami dotykającymi adwokatury, chciałbym przypomnieć kilka faktów.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (7)

  • gf(2013-10-25 16:00) Zgłoś naruszenie 00

    Szanowny Panie Prezesie. To nie mit ani krzywdzący stereotyp, to obraz adwokatury dominujący w społeczeństwie, mający podstawy w negatywnych doświadczeniach zwykłych obywateli tego Państwa. To nie my, pokrzywdzeni zaniedbaniami nierzetelnych adwokatów, ale Wy, władze Korporacji adwokackiej usilnie pracujecie na taki właśnie jej obraz broniąc za wszelka cenę nierzetelnych adwokatów przed odpowiedzialnością dyscyplinarną. To Wy, władze Korporacji ponosicie poniekąd winę, że osób pokrzywdzonych przez nierzetelnego adwokata jest więcej. Gdyby reakcja władz Korporacji na pierwszą skargę była właściwa, zgodna z Waszą Etyką, nie byłoby kolejnych ofiar adwokata. Byłabym wtedy pierwszą osobą, która udzieli Panu poparcia, ale niestety podstaw brak, a ja, z przyczyn jak wyżej, należę do tych pozostałych 30%. Moje doświadczenie z władzami adwokatury Pan zna. Minęło już 17 miesięcy od daty złożenia skargi na nierzetelnego adwokata z Kołobrzegu, a końca postępowania wyjaśniającego nie widać. Nawet Pan unika zajęcia stanowiska w tej sprawie.
    Nie cieszy nawet, że powołuje się Pan na media, jako źródło informacji o wymiarze sprawiedliwości i min. adwokatury, bo artykuły, właśnie w Gazecie Prawnej, nie wywołały nawet czkawki, czy niestrawności we władzach Korporacji, a powinny. Najzwyczajniej przywykliście. Może tym razem będzie lepiej. Polecam materiał red. Pawła Kaźmierczaka z Magazynu Ekspresu Reporterów pt. „Pan mecenas”, który zostanie wyemitowany prawdopodobnie 29 listopada w TVP 2.

    Odpowiedz
  • anna(2013-10-25 16:52) Zgłoś naruszenie 00

    Niestety mam taką samą opinię o adwokatach jak nr 1, i nie pochodzi ona z telewizji czy prasy ale z własnego doświadczenia. A oto i kilka przykładów, adwokat przyznany z urzędu napisał jedno zdanie, że on nie widzi podstaw do złożenia kasacji w tej sprawie, wzięłam adwokata prywatnie, napisał, skargę kasacyjną złożyłam i SN uznał zasadność skargi. Inny adwokat w czasie procesu rażąco się zachowywał, obrażał słowem stronę przeciwną, opisałam te zachowania i złożyłam skargę do korporacji, otrzymałam pismo, że sprawa jest rozpatrywana, i co dalej, obecnie minął już rok i błoga cisza trwa a podczas niedawnych wyborów na stronie przeczytałam że adwokat ten został wybrany do nowych władz. Jak z tego wynika na opinię negatywną zasługują nie tylko adwokaci ale i cała korporacja, a takim postępowaniem opinia klientów przenosi się również na tych którzy faktycznie zasługują na dobrą ocenę i poważanie.

    Odpowiedz
  • Jarko(2013-10-26 13:16) Zgłoś naruszenie 00

    Te uslugi "w cenie wizyty u fryzjera" to najprostsza porada lub pismo ktore mozna znalezc i pobrac z internetu... za darmo. Bardziej skomplikowane uslugi tak jak byly, tak nadal sa nieracjonalnie drogie, a ruch ceowy jest mininimalny (np. przeprowadzenie rozwodu kosztuje ok. 7.000zl choc jeszcze 3 lata temu mecenas chcial odemnie 8.000zl).

    Odpowiedz
  • Czasami ich nie dostrzegamy, ale każdy je ma.(2013-10-26 13:54) Zgłoś naruszenie 00

    Był sobie raz chłopiec, który wywodził się z ubogiej rodziny. Jego ojciec zarabiał akurat tyle, żeby moc zapewnić rodzinie to, co najpotrzebniejsze.
    Dlatego wszystkiego było bardzo mało, ale z biedą starczało.
    Kiedy chłopiec miał czternaście lat, ojciec został zwolniony z pracy. Rodzina straciła nagle i to minimum.
    Chłopiec nie nauczył się jeszcze niczego, co umożliwiałoby mu zarabianie pieniędzy. Mimo to chciał pomoc rodzinie.
    Dlatego poszedł żebrać. Przychodziło mu to bardzo ciężko, ale pomógł w ten sposób przeżyć rodzicom i rodzeństwu.
    Tak minęło kilka lat.
    Kiedy miał dwadzieścia lat, spotkało go wielkie szczęście. Wydawało mu się, że został przeniesiony w świat bajki.
    Pewna zagraniczna rodzina poznała go i polubiła. Potem kupili mu samochód, żeby mógł jako taksówkarz zdobyć podstawy egzystencji. Ponadto przekazywała mu co miesiąc tyle pieniędzy, by mógł przetrwać początkowe trudności jego nowej małej kariery.
    Był teraz drobnym przedsiębiorcą. Z dnia na dzień stał się niezależny. Mimo to nie potrafił przezwyciężyć jednego przyzwyczajenia: dalej chodził żebrać. Nadal czuł się jak najbiedniejszy z biednych.
    Ciągle jeszcze miał lęk przed głodem. Rozwiązanie wszystkich problemów widział tylko w pieniądzach.

    Pamiętaj: Życie formuje przyzwyczajenia twoje i innych. A przyzwyczajenia mają właściwość długiego utrzymywania się.

    Dlatego zważaj dokładnie na to, jakich przyzwyczajeń nabywasz. To znaczy, pozwól, aby przyzwyczajeniem stało się tylko to, co jest dobre, pomocne i konieczne.
    Strzeż się złych przyzwyczajeń. Uzyskują one szybko władzę nad twoim życiem i możesz mieć duże trudności, by się od nich uwolnić, gdy pewnego dnia będziesz tego chciał.
    Jednocześnie pomyśl o owym biednym chłopcu, kiedy przeszkadzają ci złe przyzwyczajenia innych: być może mieli oni również ciężkie warunki życia, przez co nie są w stanie zmienić swoich przyzwyczajeń z dnia na dzień - nawet, gdyby chcieli.

    Odpowiedz
  • jaffa(2013-10-26 18:29) Zgłoś naruszenie 00

    Pierwszy mit na temat adwokatury - to że jest to zawód zaufania publicznego. Naprawdę trzeba mieć megafantazję żeby twierdzić, że pełnomocnik strony, działający wyłącznie w jego interesie - ma przymiot zaufania publicznego. :))))))
    Teraz próbują za wszelką cenę wtłoczyć się w to zaufanie przy pomocy swoich kolesi z TK.

    Kolejny mit - to etyka adwokacka. Jak można mówić o etyce mają wpisane w zawód utrzymywanie w tajemnicy najcięższych zbrodni klienta.

    Następny mit - to że tajemnica adwokacka jest w interesie społecznym. Tajemnica adwokacka leży wyłącznie w interesie przestępcy, albo osoby nieuczciwej. Drugim beneficjentem są adwokaci, którzy łatwiej pozyskują klientów, którzy mogą sobie swobodnie, niczym przy spowiedniku, opowiadać o swoich przestępstwach.

    Kolejny mit - że usługa adwokacka jest tania. Za pogadania sobie z adwokatem - 300 zł. Inne zawody za te pieniądze dostarczają konkretnej usługi, która jeżeli ne zostanie wykonana - to nie zostanie zapłacona. Adwokat może skasowac klienta za złą poradę, bo klient nie jest w stanie tego ocenić.
    Usługa procesowa to 2000 zł wzwyż. A co klient dostaje w zamian - czasami przegraną z winy adwokata sprawę - za którą jednak musi zapłacić. Za spapraną robotę fryzjer albo hydrauli, to nawet by się nie mogli upomnieć o zapłatę.

    Odpowiedz
  • gf(2013-10-26 23:07) Zgłoś naruszenie 00

    Tak właśnie jak opisuje jaffa, działa adwokat z Kołobrzegu mając ochronę w koszalińskiej ORA i miejscowej prokuraturze. Wysokość mojej szkody: ponad 300 tys. złotych. Osób poszkodowanych przez tego adwokata jest więcej.

    Odpowiedz
  • l.j(2013-10-30 10:26) Zgłoś naruszenie 00

    Panie Prezesie . Po emisji reportażu Pawła Kazimierczaka pt Pan Mecenas,który obnaza czyny mecenasa z Kołobrzegu Krzysztofa K. ruch nalezy do Pana. Czas zakończyc ten spektakl publiczny ,w którym oficjalnie kryje się przestepstwo sfałszowania pełnomocnictwa, przez adwokata, reklamowanie się mecenasa w biutletynach turystycznych Kołobrzegu,. Człowiek, który nic nie wie nie pamieta nie poznaje swoich podpisów,składa odmienne w kazdym zeznanie fakty powinien zaprzestac swojej praktylki. Czas zakończyc ochronkę mecenasa. Lucyna Jasek

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane