To jedna z kilku uwag do projektu ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, jakie przedstawiła właśnie Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

Dziś, zgodnie z art. 58 ust. 2 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym (Dz.U. z 1997 r. nr 102, poz. 643 z późn. zm.) organ ten może rozpoznać na posiedzeniu niejawnym skargę konstytucyjną, jeżeli z przedstawionych na piśmie stanowisk uczestników postępowania bezspornie wynika, że kwestionowany akt jest niezgodny z ustawą zasadniczą. W projekcie proponuje się zaś, by mógł on rozpoznać wniosek, pytanie prawne lub skargę na posiedzeniu niejawnym, również gdy zaistnieje jedna z dwóch sytuacji:

  • pisemne stanowiska uczestników postępowania oraz pozostałe dowody zgromadzone w sprawie stanowią wystarczającą podstawę do wydania orzeczenia bądź
  • sprawa dotyczy zagadnienia prawnego, które zostało wystarczająco wyjaśnione we wcześniejszych orzeczeniach trybunału.

– Naszym zdaniem istnieje niebezpieczeństwo, że przywołane regulacje pozwolą na znaczące ograniczenie liczby spraw rozpoznawanych na jawnej rozprawie – podnosi Barbara Grabowska, prawniczka fundacji oraz współautorka opinii.

– Publicznie dostępne rozprawy Trybunału Konstytucyjnego budują jego prestiż, są niezwykle istotne dla środowiska prawniczego, powodują niejednokrotnie duże zainteresowanie mediów oraz gromadzą liczną publiczność. Co więcej, jawnych rozpraw nie ma na tyle dużo w ciągu roku, żeby zauważalnie wpływały na sprawność orzekania przez trybunał – dodaje.

Wątpliwości budzi również zapis projektu, który umożliwia umorzenie postępowania przez TK, gdy „wydanie orzeczenia jest zbędne, w szczególności gdy w rozpoznawanej sprawie nie występuje istotne zagadnienie prawne wymagające rozstrzygnięcia”. Zdaniem fundacji ten zapis kłóci się z rolą, jaką odgrywa trybunał. Konstytucja obliguje go bowiem do eliminowania z systemu prawa wszystkich norm, które są niezgodne z tymi wyższego rzędu, niezależnie od wagi i znaczenia danej normy.

Niezrozumiała jest zdaniem fundacji również propozycja zawarta w art. 92 ust. 2, by publiczne ogłoszenie orzeczenia trybunału wraz z uzasadnieniem następowało nie później niż w terminie 3 miesięcy od zamknięcia rozprawy. „Jednym z najmocniej eksponowanych celów opiniowanego projektu podnoszonych w uzasadnieniu jest usprawnienie pracy oraz efektywności i szybkości orzekania przez trybunał. (...) Tymczasem rozwiązanie to wydaje się zmierzać w kierunku przeciwnym do założonego celu” – czytamy w opinii.

Fundacja kwestionuje także pomysł, aby na postanowienie o odmowie nadania biegu skardze konstytucyjnej bądź wnioskowi nie służyło zażalenie. Zapis ten jej zdaniem „prowadzi do poczucia niesprawiedliwości u osoby skarżącej i całkowicie ignoruje element wychowawczy w zakresie kultury prawnej wynikający z działalności trybunału”.

90 zażaleń na postanowienie o odmowie nadania biegu skardze lub wnioskowi zostało uwzględnionych w latach 1997–2012 (stanowi to 5 proc. spraw)

Etap legislacyjny

Projekt ustawy przed drugim czytaniem