Jan Bury przypomina, że już kilka miesięcy temu klub parlamentarny PSL postulował te zmiany. Niestety trafiliśmy na opór państwa śledczego: śledzić, kontrolować, nadzorować - mówi. Dodaje, że to są pozostałości po PSL-u. 

Poseł Bury przyznał, że raport NIK-u dotyczączy inwigilacji obywateli jest dla niego szokujący. Dodał, że tak się dzieje za każdym razem, gdy informacje na ten temat są ujawnianie. Podkreślił, że zawsze chcieliśmy być krajem wolnym, anie na permanentnym podsłuchu.

Prezes Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Kwiatkowski mówił podczas konferencji prasowej, że obowiązujące przepisy nie chronią dostatecznie praw i wolności obywatelskich przed nadmierną ingerencją państwa. Po audycie przeprowadzonym przez kontrolerów Izby między innymi w Policji, CBA, ABW, SKW i Ministerstwie Finansów, Kwiatkowski proponuje wprowadzenie zmian, które ograniczą i doprecyzują obecne uprawnienia służb.