Polska od dziś bez kary śmierci. Nawet na wojnie

autor: Piotr Szymaniak24.09.2013, 07:26; Aktualizacja: 24.09.2013, 09:34
więzienie, więzień, areszt

więzienieźródło: ShutterStock

Dziś wchodzą w życie ustawy o ratyfikacji protokołów do umów międzynarodowych, w których Polska zobowiązała się do całkowitego zaniechania stosowania kary śmierci. Chodzi o drugi protokół fakultatywny do Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych w sprawie zniesienia kary śmierci, przyjęty w Nowym Jorku 15 grudnia 1989 r. oraz protokół nr 13 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, dotyczący zniesienia kary śmierci we wszystkich okolicznościach, sporządzony w Wilnie 3 maja 2002 r.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (11)

  • negotorium(2013-09-24 16:10) Zgłoś naruszenie 31

    Życie dla zamachowców i ludobójców wojennych - śmierć dla nienarodzonych dzieci. Jedno i drugie to podobno prawa człowieka...

    Odpowiedz
  • CZŁOWIEK(2013-09-24 12:17) Zgłoś naruszenie 11

    Żaden człowiek nie ma prawa wyrokować o
    ŻYCIU DRUGIEGO CZŁOWIEKA!!!

    Odpowiedz
  • UE to nie moja bajka(2013-09-24 21:45) Zgłoś naruszenie 10

    Jest się czym cieszyć. Dzisiaj mamy dzień porażki demokracji.
    UE ma w d u p i e co chcą ludzie. UE to jest zafajdana oligarchia rządzona pod stołem prze ludzi, których nawet nie znamy, którym się pomerdało pod beretem, że są mądrzejsi niż miliony innych. Niestety demencja starcza tych nibyojców europy nie jest zwiastunem dobrych pomysłów.
    Tak jest z karą śmierci.

    Likwidacja kary śmierci to zerwanie umowy ze społeczeństwem. Wymierzanie kary zostało odebrane poszkodowanym i rodom dla zachownania porządku. Ale kara miała być wymierzana, a nie sprawca miał uchodzić bezkarny albo ukarany karą śmieszną w porównaniu do ciężkości czynu. Jeśli kto zamordował z premedytacją, to kara powinna być adekwatna i sprawiedliwa. Pozostawianie go przy życiu na m.in. na koszt rodziny ofiary, to zwykłe draństwo.

    A UE to obłudny syf. Jakoś nie mają oporu przed bombardowaniem libijczyków, którzy przecież ginęli pod ostrzałem euro-katów w swych odrzutowych maszynach. Tutaj jakoś UE nie przeszkadzało, że giną ludzie i to niewinni. UE jakoś nie przeszkadza, że dostarcza broń alkaidzie która walczy w Syrii. Dzięki dostawom broni zginęły tam tysiące ludzi, którzy by nie zginęli gdyby UE nie dosyłał swojej broni.
    Więc naprawdę to dziwny traf, że tylko bandyci i zbiry są dla UE najwartościowszymi jednostkami, które należy chronić nawet za cenę demokracji.

    Odpowiedz
  • UE do dno i 50 metrów mułu(2013-09-24 21:47) Zgłoś naruszenie 10

    Do 5
    Oprócz bandziora, który ma prawo zabić i pozostać bezkarnym w UE.

    Oligarchół z UE powinno się wysłać na Białoruś, żeby tam nauczyli się podstaw demokracji. UE to zaprzeczenie demokracji.

    Odpowiedz
  • Michał(2013-09-24 09:23) Zgłoś naruszenie 00

    Chore..

    Odpowiedz
  • arek(2013-09-24 10:18) Zgłoś naruszenie 00

    Kara śmierci pozostaje dla ofiar-życie bandziora jest prawnie chronione! Faktycznie chore.

    Odpowiedz
  • i(2013-09-24 10:16) Zgłoś naruszenie 00

    Kara śmierci przecież pozostaje- dla niewinnych ofiar bandziorów!

    Odpowiedz
  • do 5(2013-09-24 15:47) Zgłoś naruszenie 00

    do kryminału tych co wysłali ludzi na wojnę przeciw III Rzeszy, a i żołnierzy co zabijali Niemców też - w końcu nie mieli do tego prawa...

    Odpowiedz
  • Lapas(2013-09-25 17:01) Zgłoś naruszenie 00

    Europejska oligarchia sama wie najlepiej po której stronie stać . Stoją w jednym szeregu z najgorszymi oprawcami i zbrodniarzami , pod płaszczykiem wydumanego humanitaryzmu.

    Odpowiedz
  • barti(2016-03-01 22:49) Zgłoś naruszenie 00

    Tylko, że w czasie wojny nie bardzo da się ludzi odstawiać do więzienia, a jeżeli po wsi lub ruinach miasta grasuje bandyta/złodziej/gwałciciel/morderca, o co w warunkach wojny nietrudno to ciężko go przetrzymywać, dodatkowo w czasie wojny wymiar sprawiedliwości działa kiepsko, więc kary powinny być przykładne, ponadto w czasie szturmu gościu ci mówi że nie idzie, bo strzelają i nagle nie idzie cały batalion, więc jeżeli odmowa rozkazu = KS, to łatwiej utrzymać dyscyplinę

    Odpowiedz
  • XYZ(2013-09-24 11:22) Zgłoś naruszenie 01

    Kanclerz Niemiec Bismarck powiedział kiedyś zapytany przez ówczesnych żurnalistów , co mysli o zniesieniu kary śmierci: "Zakaz (kary śmierci) zostanie wprowadzony dzień po ty jak przestępcy zaprzestaną jej stosowania"

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane