Wybierając obiekt, w którym będziemy nocować za granicą, nie powinniśmy kierować się jedynie tym, ile ma gwiazdek. Najprawdopodobniej bowiem większe wygody będzie oferował dwugwiazdkowy hotel w Hiszpanii niż obiekt w Tunezji chwalący się pięcioma gwiazdkami. Przypomina o tym Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w publikowanym dziś wakacyjnym poradniku na temat usług hotelarskich.
Zamieszanie z gwiazdkami to efekt braku jednolitego systemu kategoryzacji obiektów – każde państwo ma w tej kwestii dowolność.
– Hotel, któremu w jednym kraju przyznano pięć gwiazdek, w innym mógłby otrzymać zaledwie trzy. Przykładem takich państw są np. Tunezja czy Egipt, w których trzygwiazdkowy hotel odpowiada standardem europejskiemu jednogwiazdkowemu – tłumaczy Małgorzata Cieloch, rzecznik prasowy UOKiK.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.