Niestety, ciągle jeszcze obowiązuje prawo, że każdy, kto posiada odbiornik radiowy lub telewizyjny, musi je zarejestrować. Jeżeli tego nie zrobi, czeka go kara w wysokości 30-krotności miesięcznej opłaty abonamentowej, czyli w tym roku prawie 560 zł. A każdy, kto ma zarejestrowany odbiornik telewizyjny, ma obowiązek opłacać abonament. W tym roku opłata miesięczna za odbiornik telewizyjny i radiofoniczny wynosi 18,65 zł (jeżeli płacimy co miesiąc) lub 201,40 zł, jeśli zapłacimy za cały rok.

Prawdą jest jednak, że powszechnym zjawiskiem jest unikanie opłacania abonamentu. W zasadzie płacą go tylko ludzie starsi, przyzwyczajeni do tego obowiązku, młodzi odbiorniki telewizyjne rejestrują raczej rzadko. Dlatego Poczta Polska, która jest zobowiązana do pobierania opłat abonamentowych, podjęła próbę ściągnięcia pieniędzy od dłużników. Na razie ściga tych, którzy mają zarejestrowane odbiorniki. Później ma zabrać się do tych, którym do głowy nie przyszło, że trzeba je zarejestrować.

Bezprawnym jednak działaniem jest żądanie spłaty zaległości za ostatnie pięć lat. Sąd Najwyższy rozstrzygnął tę kwestię wyrokiem z 7 maja 2009 r. Wskazał w nim jednoznacznie, że do roszczeń dotyczących opłaty abonamentowej stosuje się okres przedawnienia wskazany w art. 118 kodeksu cywilnego, a ten wynosi 3 lata. Warto się powołać na ten wyrok odwołując się od wezwania do zapłaty.

Abonamentu nie muszą płacić emeryci, którzy ukończyli 60 lat, a ich emerytura nie jest wyższa niż połowa średniej krajowej pensji, osoby, które skończyły 75 lat, bezrobotni, inwalidzi (I gr.). Szczegóły zamieszczone są na stronie internetowej www.poczta-polska.pl.

Podstawa prawna

Art. 7 ustawy z 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych (t.j. Dz.U. nr 85, poz. 728 z późn. zm.).

Art. 118 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93).

Uchwała Sądu Najwyższego z 7 maja 2009 r. (sygn. akt III CZP 20/09).