Takiego boomu nikt się nie spodziewał. Zamawiający na wyścigi korzystają z nowej procedury, która pozwala im konsultować się z przedsiębiorcami przed sporządzeniem specyfikacji.
Nowy instrument obowiązuje niewiele dłużej niż miesiąc, a w całym kraju ogłoszono już setki informacji o zamiarze prowadzenia dialogu. Zamawiający chcą konsultować z przedsiębiorcami skomplikowane inwestycje związane z nowymi technologiami, ale też prostsze zlecenia, np. w jaki sposób zabezpieczyć księgozbiór biblioteki.
– Instytucja ta jest bardzo przydatna dla tych zamawiających, którzy z powodu braku dostatecznych informacji technicznych mają problemy z prawidłowym sporządzeniem specyfikacji, zwłaszcza w części dotyczącej opisu przedmiotu zamówienia. W praktyce bowiem zdarza się, że zamawiający wiedzą, czego potrzebują, ale nie potrafią tego dobrze opisać – tłumaczy Robert Zugaj, adwokat w kancelarii JZP Kancelaria Adwokacka.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.