Wnioski o skrócenie kary skazani z elektronicznymi bransoletkami będą mogli składać do sądu penitencjarnego, w którego okręgu mają miejsce stałego pobytu. Ale nie wszyscy objęci SDE będą mieli takie prawo. Z takiego dobrodziejstwa nie skorzystają ci, którzy odbywają w systemie dozoru elektronicznego zastępczą karę pozbawienia wolności za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe.

Resort sprawiedliwości liczy, że wejście w życie opisanej zmiany wpłynie na zwiększenie zainteresowania SDE wśród skazanych.

– Większość osób, które odbywały bezwzględną karę pozbawienia wolności powyżej 6 miesięcy, wskazywało, że to właśnie brak możliwości ubiegania się o warunkowe przedterminowe zwolnienie zniechęcał je do SDE – wskazuje gen. Paweł Nasiłowski, dyrektor Biura Dozoru Elektronicznego Centralnego Zarządu Służby Więziennej.

Jak do tej pory SDE objął łącznie 8802 osób, a w chwili obecnej karę w tym systemie odbywa 4041 skazanych. Ale chęć zwiększenia zainteresowania elektronicznymi bransoletkami wśród skazanych to niejedyny powód zmian.

– Brak możliwości ubiegania się o warunkowe przedterminowe zwolnienie wprowadzał wśród skazanych nierówność, gdyż tym, którzy odbywali kary w innych systemach niż SDE, takie prawo przysługiwało zawsze – tłumaczy gen. Nasiłowski.

Ustawa przewiduje ponadto, że harmonogram zajęć skazanego może zostać zmieniony nie tylko przez sąd penitencjarny, lecz także przez kuratora.

Etap legislacyjny
Ustawa wchodzi w życie 5 lipca