Pracownicy amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości zauważyli, że nic tak skutecznie nie zwiększa wykrywalności takich porozumień, jak nagroda w postaci uniknięcia dotkliwych kar w zamian za dobrowolne dostarczenie informacji lub dowodów dotyczących ograniczającego konkurencję porozumienia. Za pomocą strategii kija i marchewki stworzono jedno z najskuteczniejszych narzędzi do zwalczania ograniczających konkurencję porozumień.

Wyścig do konfesjonału

Kartele są jednymi z najtrudniejszych do wykrycia naruszeń prawa ochrony konkurencji. W przeważającej liczbie przypadków dowody potwierdzające istnienie ograniczających konkurencję porozumień ograniczone są do minimum, a same strony utrzymują fakt ustalenia wspólnej strategii rynkowej w najgłębszej tajemnicy, niejednokrotnie zacierając ślady naruszenia lub ustalając skomplikowany plan ich ukrycia.

Często organy antymonopolowe dysponują jedynie strzępkami informacji, jak np. e-maile, rachunki z restauracji, notatki itp. Ustalenie na podstawie tych danych skomplikowanego stanu faktycznego można porównać z układaniem puzzli, które bez twardego dowodu w postaci wyjaśnień wnioskodawcy leniency – przyrównywanego do świadka koronnego – nie zawsze dadzą się ułożyć.

Dlatego dla organów ochrony konkurencji informacje dostarczane przez takiego świadka są szczególnie cenne – relacjonuje on bowiem przebieg zmowy z pierwszej ręki jako bezpośredni jej uczestnik.

Program leniency okazał się wielkim sukcesem amerykańskiego organu antymonopolowego, przyczyniając się do zlikwidowania większej liczby karteli niż wszystkie inne narzędzia dochodzeniowe razem wzięte. Sprzyja on bowiem destabilizacji już istniejących porozumień i zapobiega powstawaniu nowych.

Uczestnicy zmowy nie mogą darzyć się bezgranicznym zaufaniem – każdy z nich może zadenuncjować porozumienie i zdecydować się na współpracę z organem antymonopolowym, a jedynie pierwszy uzyskuje największą nagrodę – całkowite zwolnienie z kary. Taki stan rzeczy tworzy podejrzliwość między przedsiębiorcami i stanowi bodziec do podjęcia szybkiej decyzji o współpracy z organem. 

Drugi w kolejności wnioskodawca może bowiem domagać się tylko redukcji kary. Takie ukształtowanie tej instytucji – określane niekiedy w literaturze wyścigiem do konfesjonału – ma zachęcać przedsiębiorców do szybkiego informowania o zawarciu ograniczającego konkurencję porozumienia.

Komisja Europejska wprowadziła tę instytucję w 1996 r. Obecnie program ten funkcjonuje w ponad 50 jurysdykcjach na całym świecie (wśród krajów UE jedynie Malta nie wprowadziła instytucji leniency).

W Polsce program łagodzenia kar został wprowadzony wraz z akcesją do Unii Europejskiej poprzez dodanie do ustawy z 15 grudnia 2000 r. o ochronie konkurencji i konsumentów dwóch nowych artykułów art. 103a i 103b. Obecnie instytucja ta jest uregulowana w art. 109 ustawy z 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów.

Jak uniknąć kary

Aby uniknąć dotkliwej kary finansowej (sięgającej w Polsce do 10 proc. przychodów osiągniętych w poprzednim roku obrotowym), przedsiębiorca będący uczestnikiem porozumienia powinien złożyć wniosek o odstąpienie od wymierzenia lub obniżenie kary pieniężnej, zawierający opis funkcjonowania porozumienia: kto był jego uczestnikiem, jakich produktów lub usług dotyczyło, jaki był cel i okoliczności jego zawarcia. Wnioskodawca musi także zaprzestać udziału w porozumieniu i aktywnie współpracować z organem antymonopolowym.

Jeżeli chce uzyskać całkowite zwolnienie z kary, nie może być inicjatorem porozumienia lub nakłaniać innych do udziału w nim. Musi także jako pierwszy złożyć wniosek. W przeciwnym razie może liczyć jedynie na odpowiednią redukcję sankcji.

Wniosek można złożyć osobiście, drogą pocztową, elektroniczną lub faksem. Wskazówki, jak składać wniosek i na czym polega współpraca z prezesem urzędu, zawarte są w wytycznych prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sprawie programu łagodzenia kar, dostępnych na stronie internetowej www.uokik.gov.pl .

Planowane zmiany

W ostatnim czasie organ antymonopolowy podjął prace koncepcyjne nad nowelizacją ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, a zmiany mają objąć również program łagodzenia kar. Planujemy między innymi wprowadzenie instytucji leniency plus, która umożliwia uzyskanie przez przedsiębiorcę niebędącego pierwszym wnioskodawcą leniency dodatkowej redukcji kary w zamian za informacje dotyczące odrębnego porozumienia.

Zakładamy ponadto wprowadzenie leniency dla osób indywidualnych, a także zwiększenie transparentności programu łagodzenia kar, przede wszystkim przez określenie sposobu redukcji sankcji. Założenia do ustawy zostaną już wkrótce przekazane do konsultacji społecznych i będą dostępne na stronie internetowej urzędu www.uokik.gov.pl.

Anna Sekinda-Maicka, radca prawny, departament ochrony konkurencji UOKiK