Czy ACTA jet konieczne?

W wielu wypadkach można mieć też poważne wątpliwości, czy wprowadzanie takich ograniczeń w demokratycznym państwie jest konieczne. Nie należy zapominać o tym, że zarówno w przestrzeni europejskiej, jak i w polskim systemie prawnym istnieją precyzyjne mechanizmy ograniczania praw i wolności człowieka i obywatela (gwarantowanych przez Konstytucję RP oraz międzynarodowe instrumenty ochrony praw człowieka).

Co więcej, szczegółowe rozwiązania przyjęte w umowie ACTA dla zabezpieczenia praw jednostki są często nieadekwatne, niewystarczające i niejednokrotnie pozostawione wyłącznie praktyce stosowania prawa, co budzi poważne obawy z punktu widzenia ochrony praw podstawowych i może wskazywać na ich de facto fasadowy charakter. 

ACTA ograniczy prawa obywateli

W opinii Rzecznika, wprowadzenie ACTA jako instrumentu prawa międzynarodowego przyczyniłoby się do petryfikacji systemu ochrony praw własności intelektualnej.

Spowodowałoby ograniczenia możliwości debaty nad rozwiązaniami, które pozwoliłyby na zrównoważenie interesów ekonomicznych dysponentów praw własności intelektualnej i istotnych interesów społeczeństwa, (np. zapewnienia jak najszerszego dostępu do dóbr kultury, swobody publikowania rezultatów działalności naukowej, a także pozyskiwania i rozpowszechniania informacji w ramach nowych mediów).

Rozwiązania przyjęte w umowie ACTA mogą też stać się hamulcem wszechstronnego rozwoju inicjatyw gospodarczych w Internecie oraz procesu budowania społeczeństwa informacyjnego.

Jest to tym ważniejsze, że obecnie szeroki dostęp do informacji i wiedzy jest traktowany jako kluczowy warunek funkcjonowania innowacyjnej i konkurencyjnej gospodarki.

Z powyższych względów Rzecznik Praw Obywatelskich ocenia, że ratyfikacja umowy ACTA mogłaby wywrzeć niekorzystny wpływ na poziom ochrony praw i wolności obywatelskich w Polsce.

O stanowisku RPO w sprawie ACTA został powiadomiony Prezydent RP Bronisław Komorowski i Premier Donald Tusk.

Kancelaria Prezydenta o stanowisku RPO ws. ACTA

Rzecznik Praw Obywatelskich podziela troskę prezydenta Bronisława Komorowskiego o zagwarantowanie swobód obywatelskich w kontekście umowy ACTA - w ten sposób Kancelaria Prezydenta odniosła się we wtorek do stanowiska RPO ws. tej umowy.

"Prezydent w trosce o gwarantowane konstytucyjnie wolności obywatelskie zwrócił się o opinię do RPO. Z przedstawionego stanowiska wynika, że RPO zasadniczo tego typu obawy podzieliła" - powiedziała PAP szefowa prezydenckiego biura prasowego Joanna Trzaska-Wieczorek.

Rzecznik praw obywatelskich prof. Irena Lipowicz w przedstawionym stanowisku uznała, że umowa ACTA może mieć niekorzystny wpływ na prawa obywatelskie w Polsce. Jej zdaniem umowa ta może spowodować brak równowagi pomiędzy egzekwowaniem prawa własności intelektualnej a interesem społeczeństwa.

Stanowisko RPO ws. ACTA posłuży dalszej debacie

Dorota Głowacka, prawniczka Obserwatorium Wolności Mediów w Polsce Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, o stanowisku rzecznik praw obywatelskich prof. Ireny Lipowicz ws. ACTA:

"Cieszy nas, że pani rzecznik bardzo poważnie podeszła do sprawy - ważna jest nie tylko kwestia przygotowania tego stanowiska i wcześniejszego (pierwsze uwagi i zastrzeżenia RPO odnoszące się do ACTA zostały przedstawione w wystąpieniu do premiera Donalda Tuska 25 stycznia 2012 r. - PAP), ale też inicjatywa zorganizowania kilku poważnych debat w kraju.

Wszystko wskazuje na to, że ACTA nie wejdzie w życie. Prawdopodobnie to porozumienie przepadnie na którymś etapie w Parlamencie Europejskim i ta kwestia nie będzie aktualna, ale trzeba ją teraz wykorzystać do rozmowy o dwóch rzeczach: reformie praw własności intelektualnej i sposobie ich egzekwowania w świecie realnym i wirtualnym, z naciskiem na to drugie, oraz o reformie komunikacji rządu ze społeczeństwem, czyli reformie procesu konsultacji społecznych tak, aby były one efektywne. ACTA jest dobry pretekstem do tego, aby prowadzić dalszą dyskusję w szerszych kierunkach. Rzecznik zapowiedziała, że przygotuje też odrębne stanowisko na temat komunikacji władz ze społeczeństwem.

Nie jest za późno na to stanowisko (rzecznika praw obywatelskich ws. ACTA - PAP), odpowiedź wydaje się merytoryczna i odnosi się do kilku bardzo konkretnych przepisów. Nawet jeżeli ACTA przepadnie, to wydaje się, że to też jest ważne, abyśmy mieli jasność co do stanowiska organu, który w państwie sprawuje kontrolę nad przestrzeganiem praw konstytucyjnych. Będzie to można wykorzystać do dalszej dyskusji o reformie praw autorskich. Dobrze, że to stanowisko powstało".