Przepisy są coraz bardziej restrykcyjne. Palacz zapłaci 500 zł grzywny za palenie w miejscach niedozwolonych, a właściciel obiektu nawet 2000 zł za nieumieszczenie informacji o obowiązującym zakazie.

Czy w małych firmach musi być osobna palarnia

Jestem właścicielem małego biura kreślarskiego. Ostatnio dwóch pracowników zaczęło palić papierosy i domagają się utworzenia dla nich palarni. Twierdzą, że jak jej nie zorganizuję, to będą palić w biurze, tym bardziej, że pracują w osobnym pokoju, a pozostali pracownicy z innych pomieszczeń nie wnoszą sprzeciwów. Czy mogę im na to zezwolić i nie organizować palarni?