Autopromocja

Na osiedlowych uliczkach nie ma mandatów za jazdę bez zapiętych pasów

1 lutego 2012

Na drogach wewnętrznych kierowcy odpowiadają za nieprzestrzeganie znaków drogowych, ale na tych, gdzie ustanowiono strefy ruchu, można dostać mandat za każde wykroczenie. Dotyczy to nawet większych parkingów.

Na osiedlowych drogach czy parkingach pod supermarketami kierowca może dostać mandat tak samo jak na drogach publicznych. Warunkiem jest jednak to, że zarządca takiego terenu ustawił znaki informujące o wjeździe do strefy ruchu. Jeżeli są takie znaki, to kierowca może zostać ukarany mandatem nie tylko za złe parkowanie czy zajmowanie miejsc osobom niepełnosprawnym, ale także za rozmowę przez telefon komórkowy w trakcie jazdy czy prowadzenie pojazdu bez wymaganych dokumentów.

Na drogach wewnętrznych, gdzie nie ma stref ruchu, nie obowiązują przepisy ustawy – Prawo o ruchu drogowym poza jednym wyjątkiem. Kierowcy mogą być ukarani za niestosowanie się do ustawionych znaków drogowych. W konsekwencji mogą dostać mandat za ignorowanie zakazu zatrzymania się lub postoju czy znaków zakazujących wjazdu w małą uliczkę. Chociaż kary za lekceważenie ustawionych znaków na drogach wewnętrznych obowiązują dopiero od 4 września 2010 roku, to w dalszym ciągu na drodze wewnętrznej kierowcy nie są karani za jazdę bez zapiętych pasów, rozmowę przez telefon komórkowy, brak dokumentów przy sobie czy nawet za jazdę bez włączonych świateł. W tych sytuacjach policja i straż miejska mają związane ręce. Problem rozwiązuje ustanowienie strefy ruchu w takich miejscach.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.