Obserwator Konstytucyjny - nowy serwis Trybunału Konstytucyjnego

28.01.2012, 16:00; Aktualizacja: 28.01.2012, 16:45

Dostępny jest już dla czytelników nowy internetowy serwis Trybunału Konstytucyjnego - "Obserwator Konstytucyjny". Jego twórcy zapowiadają, że portal ma być miejscem debaty na temat państwa i prawa oraz służyć edukacji prawnej.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • Człowiek(2012-01-28 18:10) Zgłoś naruszenie 10

    Więc teraz TK będzie tłumaczył swoje orzeczenia obywatelom dla których tworzone jest prawo po to aby ... jego nie rozumieli.
    A trend w Trybunale jest taki, aby mało przepisów uznawać za niekonstytucyjne albo odmawiać podjęcia uchwały.
    Mamy więc Sąd Najwyższy, Trybunał Konstytucyjny - instytucje które tłumaczą czy jakieś przepisy są niekonstytucyjne lub orzekają o stosowaniu i wykładni prawa, prawa coraz więcej i coraz mniej jest ono zrozumiałe.
    PRAWO W POLSCE JEST FAKTYCZNIE DLA FILOZOFÓW.
    Więc właściwy człowiek na właściwym miejscu teraz tak załatwi prawo, że Trybunał jeszcze długo będzie miał co tłumaczyć...

    Odpowiedz
  • misiek(2012-03-10 21:22) Zgłoś naruszenie 10

    Najlepiej być sędzią w sądzie administracyjnym. Tam nie trzeba mieć żadnej wiedzy prawniczej. Na 100 wyroków 90 jest oddalonych. Dzieje się tak dlatego, że sądy administracyjne nie mają obowiązku badania akt sprawy, a jedynie sprawdzają czy w dniu wydania decyzji istniał przepis prawa na który powołano się w decyzji, i czy ta decyzja jest zgodna z tym prawem.Wystarczy ze bylejaki urzędnik bez zastanowienia wystawi decyzję a ty człowieku musisz mu udowodnić że on nie ma racji. ale to i tak nie wystarczy, bo jak się uprze to tej decyzji nie zmieni. wtedy musisz złożyć skargę do sądu administracyjnego. Tam sprawdzą tylko czy w dniu wydania decyzji istniał przepis prawa na podstawie którego wydano decyzję. Nie ważne jest, że 20 lat wcześniej było inne prawo na podstawie którego nabyłeś jakieś prawo, np. prawo do mieszkania . Przepis się zmieni i w każdej chwili to prawo może być Ci odebrane. Uważam że sądy administracyjne powinny byc zlikwidowane, bo tam siedzi banda niedouczonych leni.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • emeryt realista(2012-01-29 10:40) Zgłoś naruszenie 10

    Sedziowie TK sami sobie zaprzeczaja w wyrokach.Orzekaja politycznie. Sami lamia konstytucje nie przstrzegajac zasad konstytucyjnych,Sami siebie chca oceniac.Niedlugo oceni ich narod.Maja dyplomy z PRL winni mini zajac sie IPN.Parodia.

    Odpowiedz
  • Igor(2012-11-26 11:19) Zgłoś naruszenie 00

    Mam następujące pytania związane związane z przewlekłością orzecznictwa trybunału. Jaki jest rozsądny termin rozpatrzenia sprawy o zgodność z konstytucją waloryzacji kwotowej ? Czy dalsze przewlekanie nie utrudni lub wręcz uniemożliwi naprawienie szkody ( chodzi o odzyskanie z należnymi procentami pieniędzy niewypłaconych emerytom w 2012 roku oraz o to, że przy planowaniu nowego budżetu rząd jako podstawę naliczenia nowej waloryzacji, mam nadzieję procentowej, uzna kwotę pomniejszoną w 2012 roku decyzją o waloryzacji kwotowej?). Co się stanie kiedy, Trybunał Konstytucyjny nie zdąży rozpatrzyć sprawy do czasu naliczenia nowej waloryzacji w 2013 roku, czy nie uniemożliwi to obywatelowi dochodzenia swoich praw i nie zwolni Trybunału z obowiązku orzecznictwa? Co wtedy będzie z nieprawidłowo naliczoną waloryzacją w 2013 roku (obniżona podstawa naliczania kwoty waloryzacji)? Obawiam, się że rozprawa w takim wypadku nie odbędzie się w ogóle, lub w najlepszym wypadku przeciągnięcie terminu rozprawy na 2013 rok zaskutkuje nieprawidłowo naliczoną waloryzacją w 2013 roku, bez względu na to, jakie będzie orzeczenie, jeśli w ogóle zapadnie. Obecne przewlekanie sprawia że tracę obywatelskie zaufanie do działania Trybunału Konstytucyjnego

    Odpowiedz
  • bęc(2012-02-04 12:17) Zgłoś naruszenie 00

    Ostentacyjnie łamie się w Polsce Konstytucję i prawo,a instytucje powołane do przestrzegania,milczą.Prezydent podpisał pseudo waloryzację emerytur,krzywdząc ponad 40% emerytów.Dziennikarze,za Minister z kancelarii Prezydenta"odtrąbili",ze skieruje do TK.Minęło 10 dni i już wiadomo,że nigdy ta oszukańcza "waloryzacja"do TK nie trafi.
    Czy takie metody mogą być stosowane w państwie prawa?Czy są godne,a gdzie zaufanie obywateli??

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane