Autopromocja

Informacja publiczna: pozyskane dokumenty trzeba przechowywać w oryginale

Dokumenty
DokumentyShutterStock
4 stycznia 2012

Urzędowe dane udostępniane w internecie są obwarowywane wszystkimi możliwymi zastrzeżeniami. Także takimi, których nie przewidują przepisy.

Obowiązująca od 29 grudnia 2011 r. nowelizacja ustawy o dostępie do informacji publicznej pozwoliła urzędnikom stawiać pewne warunki przy udostępnianiu jej do ponownego wykorzystywania. Osobę pozyskującą informację można zobowiązać np. do wskazywania źródła, daty wytworzenia informacji czy też do dalszego jej udostępniania jedynie w nieprzetworzonej formie. Problem w tym, że większość instytucji wprost przekleja te warunki z ustawy i obwarowuje nimi wszystko, co umieszcza w Biuletynie Informacji Publicznej. Strony internetowe Komendy Głównej Policji, Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, Urzędu Miejskiego w Gdańsku czy wielu innych miast to tylko niektóre tego przykłady.

Warunki spoza ustawy

– Bez wątpienia nie taki był cel ustawodawcy. Dał on możliwość stawiania pewnych warunków, ale powinny one być formułowane tam, gdzie to rzeczywiście jest uzasadnione. Niestety znowu mamy do czynienia z typowo biurokratycznym podejściem do przepisów – ocenia Jan Roliński, adwokat z kancelarii WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.