Klauzule umowne nakazujące, aby sprzedaż artykułów kosmetycznych i pielęgnacyjnych odbywała się w tradycyjny sposób i przy obowiązkowej obecności dyplomowanego farmaceuty, są ograniczeniem konkurencji – uznał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE).
– Trybunał Sprawiedliwości wprowadził szeroką zasadę prawną, która mówi, że nie można ograniczać dystrybucji produktów przez internet. Dlatego orzeczenie ma zastosowanie także do leków – mówi Mikołaj Barczentewicz, prawnik z kancelarii Domański Zakrzewski Palinka.
Wyrok oznacza, że dystrybutorzy środków pielęgnacyjnych czy leków wydawanych bez recepty nie mogą narzucać np. aptekom, by rozprowadzały ich produkty wyłącznie w swoich lokalach. Trybunał nie przyjął wyjaśnienia wskazującego, że przy sprzedaży produktów kosmetycznych i pielęgnacyjnych wymagana jest konsultacja farmaceuty. TSUE uznał również, że zakaz sprzedaży przez internet nie może być uzasadniony potrzebą ochrony prestiżowego wizerunku danych produktów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.