Od lipca 2011 r. możliwe jest przekształcenie przedsiębiorcy będącego osobą fizyczną wykonującą we własnym imieniu działalność gospodarczą w jednoosobową spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółkę akcyjną.

Istotnym skutkiem przekształcenia jest sukcesja uniwersalna praw i obowiązków przedsiębiorcy przez spółkę oraz szczególny reżim odpowiedzialności przedsiębiorcy za zobowiązania powstałe przed przekształceniem.

Ryzyko dla wierzycieli

Przekształcenie dłużnika może generować istotne ryzyko dla jego wierzycieli.

Osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą odpowiada za zobowiązania wynikające z tej działalności całym swoim majątkiem. Wspólnik spółki z ograniczoną odpowiedzialnością lub akcjonariusz spółki akcyjnej nie odpowiada za zobowiązania spółki.

Ustawodawca, chcąc zminimalizować ryzyko ucieczki dłużnika spod reżimu nieograniczonej odpowiedzialności za zobowiązania poprzez dokonanie przekształcenia, ustanowił szczególny mechanizm odpowiedzialności. Przedsiębiorca przekształcony odpowiada solidarnie ze spółką powstałą w wyniku przekształcenia za zobowiązania powstałe przed dniem przekształcenia przez okres trzech lat, licząc od tego dnia.

Ryzyko dla wierzycieli wiąże się jednak z relatywnie krótkim terminem, w którym mogą dochodzić swych roszczeń od wspólnika. Zwłaszcza w sytuacji, gdy istotna część majątku dłużnika jest jego majątkiem osobistym nieprzeznaczonym do prowadzenia działalności gospodarczej.

Przydatne orzecznictwo

W ocenie nowych przepisów przydatny będzie dorobek orzeczniczy i piśmiennictwo powstałe na gruncie art. 574 kodeksu spółek handlowych. Przepis ten w podobny sposób reguluje kwestie odpowiedzialności wspólników spółek osobowych ulegających przekształceniu w spółki kapitałowe.

Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego z upływem trzyletniego terminu odpowiedzialność wspólnika ustaje i za rzeczone zobowiązania odpowiada wyłącznie spółka przekształcona. Dopuszczalność i sposób podważenia skutków upływu terminów zawitych są w doktrynie i orzecznictwie sporne (I CSK 154/09).

Eksperci prawa handlowego twierdzą, że nie jest dopuszczalne żądanie przez wierzyciela uznania czynności przekształcenia za bezskuteczną względem tego wierzyciela na podstawie art. 59 kodeksu cywilnego (k.c.). Wskazali oni, że przekształcenie nie może być uznane za umowę. Wątpliwości komentatorów budzi również możliwość skorzystania przez wierzyciela z tzw. skargi paulińskiej określonej w art. 527 k.c. Kwestionują oni zasadność uznania przekształcenia za czynność prawną dokonaną z pokrzywdzeniem wierzyciela.