Autopromocja

Jankowski: Komisje śledcze to nie prokuratura

Andrzej Jankowski, kierownik działu prawo gospodarcze
Andrzej Jankowski, kierownik działu prawo gospodarczeDGP
25 sierpnia 2011

Posłom, których Sejm powołuje do wyjaśniania skomplikowanych spraw, często mylą się ich role.

Sejmowe komisje śledcze nie są od tego, żeby się podobać. Jednak, choć pełnią funkcje kontrolne Sejmu, nie mogą pretendować do roli prokuratora czy sądu. Ich członkowie, a zwłaszcza przewodniczący, muszą mieć świadomość, że ich podstawowym zadaniem jest ustalenie zdarzeń w ściśle zakreślonym przez Sejm zakresie, demaskowanie patologii życia publicznego, obnażanie słabości instytucji państwowych. Nie jest ich zadaniem dokonywanie własnych ustaleń faktycznych w celu zdobycia dowodów procesowych. A taki właśnie błąd popełniła komisja śledcza do spraw nacisków i jej przewodniczący Andrzej Czuma.

Sejmowi śledczy postanowili skonfrontować poczynione przez siebie ustalenia z konkretnymi przepisami kodeksu karnego. Takie zabiegi zawsze będą kończyć się niepowodzeniem. Członkowie komisji śledczej nie są przecież śledczymi w rozumieniu kodeksu postępowania karnego. Są politykami i nie mają ani takich możliwości, ani takich środków działania, jak prokuratorzy. Posłowie nie są od stawiania zarzutów karnych, tak jak nie są też od uniewinniania kogokolwiek.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png