Stan techniczny wielu budynków komunalnych stanowi zagrożenie dla życia ich lokatorów, a gminy zaniedbują obowiązki właścicielskie – wynika z najnowszego raportu NIK, do którego dotarł „DGP”.
Inspektorzy zbadali sposób gospodarowania nieruchomościami w 34 gminach i w każdej znaleźli poważne nieprawidłowości. – Negatywnie oceniliśmy 14, pozostałe dostały opinię pozytywną mimo stwierdzonych uchybień i nieprawidłowości – mówi nam rzecznik NIK Paweł Biedziak.
Co ciekawe, z lektury raportu wynika, że jakość zarządzania nieruchomościami nie zależy wcale od zamożności miast, np. w bogatym Sopocie jest gorzej niż w biedniejszym Kutnie. – Nie zgadzamy się z wnioskami NIK, są krzywdzące. Chyba wszędzie, także u nas są problemy z mieszkaniami komunalnymi. Są niedoinwestowane, bo trudno egzekwować od ich lokatorów należności. Brakuje też narzędzi do ich dyscyplinowania, bo nie ma ich dokąd eksmitować – usłyszeliśmy w Urzędzie Miasta Sopot w odpowiedzi na te zarzuty.