Wykonawcy zarzucają, że drogowe umowy łamią międzynarodowe wzorce. Chodzi o to, że nie gwarantują inżynierowi kontraktu niezależności. Efektem tych zmian są ostatnie głośne konflikty przy budowie autostrad.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odpiera zarzuty. Twierdzi, że jej umowy opierają się na standardach międzynarodowych i nie prowadzą do podporządkowania inżyniera zamawiającemu. Poza tym dla nikogo umowa nie jest zaskoczeniem. Każdy z wykonawców podczas przetargu może się z nią zapoznać i podjąć decyzję – podpisać lub nie.
Wzorzec umowy FIDIC
Większość umów dotyczących budowy dróg opiera się na wzorcu umowy o roboty budowlane wypracowanym przez FIDIC, czyli Międzynarodową Federację Inżynierów Konsultantów. Wzorzec ten gwarantuje ważną rolę inżynierowi kontraktu. To on tak naprawdę pośredniczy w kontaktach między wykonawcą a zamawiającym. On zażegnuje potencjalne konflikty. Jest niezależny. Powinien działać bezstronnie bez względu na status zatrudnienia. To jemu przedstawiane są do rozstrzygnięcia roszczenia wykonawcy i to on powinien wydać w tej sprawie decyzję, która będzie satysfakcjonująca dla obu stron.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.