Listonosz zostawi list polecony z urzędu lub sądu w skrzynce - Sejm poparł zmiany

13.07.2011, 16:06; Aktualizacja: 13.07.2011, 16:24

Listonosz będzie mógł zostawić przesyłkę poleconą z urzędu lub sądu w skrzynce pocztowej - taką możliwość przewiduje projekt ustawy, który w środę Sejm skierował do dalszych prac. Propozycję poparły wszystkie kluby, ale większość wskazywała też konieczne poprawki.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (16)

  • ... emigruję z tego kraju, bo jest chory(2013-01-09 20:41) Zgłoś naruszenie 00

    Ja wyciągnęłam raz swój list ( z rachunkiem z gazowni) dwoma palcami przez otwór "wrzutowy" - bez otwierania skrzynki ;/ A co będzie jeśli ktoś, zamiast mnie wyciągnie taki list ( choćby z nudów - jakieś małolaty) a będzie to list polecony z jakiegoś urzędu. Jak udowodnię kradzież - skoro nie będzie na skrzynce śladów włamania??? Poniosę potem koszty, będę ukarana jeśli nie odpowiem na wezwanie w wyznaczonym czasie - i będzie więcej zamieszania z odkręcaniem wszystkiego. Bzdurne przepisy, pomysł nadaje się do kosza, bo sprzyja nadużyciom !!!

    Odpowiedz
  • masakra(2011-07-13 18:42) Zgłoś naruszenie 00

    nigdy w życiu się na takie coś nie zgodze. Kto choć raz miał doczynienia z polskim sądem wie o co chodzi

    Odpowiedz
  • M(2011-07-13 18:47) Zgłoś naruszenie 00

    Pierwsze awizo listonosz zostawia zazwyczaj na wiosek adresata, któremu uświadamia że nie może zwrócić listu z nieprawdziwym wpisem np. adresat przebywa za granicą, drugie automatycznie po tygodniu. I słusznie sądy do tej pory takie dwukrotne awizo traktowały jako nieodebranie przesyłki. Trzecim sposobem powinno być powiadomienie adresata esemesem i emajlem jeśli taką możliwość posiada a jeśli nie to niech wyznaczy osobę do odbierania w jego imieniu takiej korespondencji!

    Odpowiedz
  • Gość(2011-07-13 19:03) Zgłoś naruszenie 00

    A dlaczego domownik nie może odebrać listu z sądu na poczcie ??? W domu tak, na poczcie nie.

    Odpowiedz
  • Poraj(2011-07-13 19:31) Zgłoś naruszenie 00

    To jest ustawodawczy bandytyzm...
    Nieudolność poczty spowoduje automatyczne domniemanie prawidłowego doręczenia przesyłki od której niejednokrotnie zależy majątek adresata lub jego wolność. SKANDALICZNA DECYZJA...

    Odpowiedz
  • Bagno prawne i bankowe i baronow spoldz.(2011-07-13 20:03) Zgłoś naruszenie 00

    Znam przypadek ,gdzie stworzono zamiast ulicy Krzywoustego ulice Krzywostego i na lokal mieszkalny zlozono na osobnika ktory tam nie zamieszkiwal konto w banku . Korespondencja mimo reklamacji dochodzila 2 lata.Dobrze ,ze nie pobral jegomosc kredytu hipot. na mieszkanie. Bo bylo by weselej dla wlascicieli mieszkania.

    Odpowiedz
  • YOSSARIAN(2011-07-13 23:34) Zgłoś naruszenie 00

    Niekompetentni posłowie tworzą prawo dla debiilków.
    Nie liczcie na to, że normalnie myślący nabiorą sie na wasze "ułatwienia".

    Odpowiedz
  • cd(2011-07-13 20:16) Zgłoś naruszenie 00

    Bez potwierdzenia odbioru przesyłki -nie ma jej doręczenia, wszelkie przepisy ustalające inaczej są przestępstwem i łamaniem podstawowych praw Obywateli, są produktami gangsterów u władzy. W ten sposób właściciele potracą swoje własności dowiadując się o tym po latach z wizyty Komornika.

    Odpowiedz
  • cd(2011-07-13 20:20) Zgłoś naruszenie 00

    Należy uwzględnić działające w gminach bezkarnie gangi urzędniczo- prawnicze( w tym sądowę), które przejmą całkowicie sferę obrotu majątkowego w pseudolegalny sposób

    Odpowiedz
  • dobrze_ze_ida_wybory_wybiore_innych_bucow(2011-07-13 20:40) Zgłoś naruszenie 00

    Skandal! Będziemy uzależnieni od widzimisię listonosza. Włoże do skrzynki, albo nie włoże. A co z próbami podkupienia listonoszy przez strony w procesach? Przecież to teraz będzie kompletnie proste! To może mam czekać teraz non stop przy skrzynce i czekać bo może a nuż coś przyjdzie? Ciekawe jak udowodnię ze ktoś mi okradł skrzynkę. U nas non stop są porozwalane. Kto to wymyślił??? Nudzi wam się posłowie? To może z Wiejskiej do hipermarketu za takie pomysły???

    Odpowiedz
  • mm(2011-07-13 21:04) Zgłoś naruszenie 00

    "Przyjazne Państwo" wymyśliło coś dla leni lubiących ryzyko ;)
    bardziej przydatnymi zmianami byłyby:
    1/ możliwość odbioru pisma na poczcie przez domownika
    2/ możliwość dosyłania korespondencji sądowej na wskazany nowy adres
    3/ możliwość przetrzymania awizowanej korespondencji na poczcie o kilka dni (odpłatne za każdy dzień, na zlecenie adresata - w razie np. urlopu, pobytu w szpitalu)

    jest to możliwe w przypadku zwykłych przesyłek poleconych, a sądowych - z niewiadomych przyczyn - nie. przeciętny człowiek się gubi.

    Odpowiedz
  • zniesmaczony warszawiak(2011-07-13 22:03) Zgłoś naruszenie 00

    To teraz tylko zdobyć listę osób, które na poczcie złożyły taki wniosek, następnie wysłać pozew o wydanie nakazu zapłaty z odpowiednio spreparowanymi fakturami, z listonoszem dogadać się żeby nie włożył do skrzynki listu. I po sprawie. Adresat dowiaduje się przy wizycie komornika, że ma zapłacić. Pseudo legalnie kasa spływa. a ciekawe jak udowodni że w jego skrzynce nie było pozwu ? Nie wmawiajcie chociaż ludziom, że ta zmiana to dla ich dobra, bo z pewnością nie dla Kowalskiego. Na tym tylko skorzystają urzędy. Mam nadzieje, że ktoś się opamięta, a jeżeli nie to TK uzna za niezgodne z Konstytucją.

    Oj Kowalski dobrze się zastanów zanim wystawisz majątek na odstrzał.

    Odpowiedz
  • nie dajce się nabrać!(2011-07-14 00:30) Zgłoś naruszenie 00

    Jak udowodnić, że listonosz nie wrzucił takiego listu do skrzynki (np. co często się zdarza pomylił skrzynki i ktoś kto go dostał nie przekazał go adresatowi). Listonosz nawet nie zdaje sobie sprawy, że się pomylił i będzie szedł w zaparte, że dobrze wrzucił, a listu w rzeczywistości nie doręczył adresatowi. Komu da wiarę sąd. Raczej Listonoszowi, a nie dłużnikowi, oskarżonemu itd.

    Odpowiedz
  • SER(2011-07-14 00:41) Zgłoś naruszenie 00

    do Gościa (3)
    Wprost z przepisów ustawy (konkretnie KPC i przepisów wykonawczych) wynika, że doręczyciel może - nie zastawszy adresata - przesyłkę pozostawić w rękach dorosłego domownika (ew. dozorcy domu) jeżeli ten podejmie się przekazania przesyłki adresatowi. Jeżeli nie zastanie nikogo w domu, doręczyciel obowiązany jest pozostawić w skrzynce pocztowej awizo i przesyłkę złożyć (po uczynieniu na niej stosownej wzmianki o przyczynie niedoręczenia) w urzędzie pocztowym, gdzie oczekiwać może ona na odebranie przez ADRESATA (w tym wypadku nie może odebrać jej już inna osoba, np dorosły domownik). W razie zaś powzięcia wiadomości, że adresat nie zamieszkuje pod wskazanym na przesyłce adresem, doręczyciel winien uczynić na korespondencji stosowną wzmiankę i przesyłkę bez "leżakowania" na poczcie zwrócić nadawcy. Dlatego tak ważne jest informowanie doręczycieli, że adresat nie zamieszkuje. I tyle. I aż tyle.
    No i co ważne - odbierając przesyłkę należy pokwitować odbiór czytelnym podpisem (imię i nazwisko) ze wskazaniem dokładnej daty odbioru). Za co uprzejmie dziękujemy z góry jako urzędnicy państwowi.

    A z punktu widzenia wymiaru sprawiedliwości nowe pomysły opisane w artykule niczego nie zmienią - jeszcze większy bałagan będzie, bo to głównie listonosze nieprawidłowo wypełniają ZPO, albo nie mają wiedzy czy adresat rzeczywiście mieszka pod wskazanym adresem. Stąd apel o zmianę idącą raczej w kierunku zobowiązania stron wnoszących pisma wszynające postępowanie sądowe w sprawie o doręczenie zawiadomienia o powyższym fakcie do rąk adresata i przedstawienie dowodu takiego doręczenia sądowi (ale nie sprzed roku albo dwóch, tylko aktualnego). Tak żeby adres, który strona powodowa podaje sądowi był już sprawdzony, a nie zmyślony lub wzięty z sufitu. Obecne uregulowania szkodzą tylko ludziom i wywołują zamieszanie przy przywracaniu terminu (zresztą co tu przywracać, skoro termin nie rozpoczyna biegu z uwagi na wadliwe doręczenie :)

    Odpowiedz
  • brawo osły(2011-07-14 01:29) Zgłoś naruszenie 00

    wielokrotnie znajdowalem awizo oraz ponowienie w skrzynce mimo ze np siedzialem w domu caly czas, chorobowe itp. listonosz leń nie chcial wchodzic na drugie piętro to wrzucal z marszu. skargi do naczelnika nic nie dawaly - dla takiego obiboka to teraz jeszcze lepiej. te niby unijne skrzynki maja tak wielkie wloty ze moja graba sie miesci wiec nie nosze kluczyka. znajac polski charakterek to sasiad na sasiedzie chcac sie zemscic przeskanuje skrzynke wywali polecony z banku, komornika, wezwanie do zaplaty itp i gościa przyslowiowo "ugotuje"

    Odpowiedz
  • niezniszczalny(2011-11-07 23:27) Zgłoś naruszenie 00

    Czemu grzmicie jak nie wyrazicie zgody to będzie awizo.Wielu jest też takich co unika odbierania listów i to ci się głównie boją.Spoko

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane