Gminy dostaną skuteczne narzędzie do walki z nieuczciwymi lokatorami. Jeszcze w czerwcu rząd ma przyjąć zmiany w systemie ochrony lokatorów, które pomogą gminom zaoszczędzić na mieszkaniach komunalnych.
Ponad 230 mln zł dopłacił w ubiegłym roku urząd miejski w Warszawie do stołecznych czynszówek. Szczecin i Gdańsk wydały na ten cel po kilkanaście milionów. Łącznie na utrzymanie 1,1 mln mieszkań komunalnych w Polsce samorządy, czyli de facto podatnicy, łożą co roku około miliarda zł. A lokatorzy takich mieszkań są dodatkowo zadłużeni na kolejny miliard. W samej stolicy to 200 mln złotych. Często nie płacą nie dlatego, że nie mogą, ale nie chcą. Wiedzą, że nic nie można im zrobić.
Liberalizacją systemu ochrony lokatorów, do której założenia przygotowało Ministerstwo Infrastruktury, już w najbliższy czwartek zajmie się Komitet Stały Rady Ministrów. – Jeżeli projekt przejdzie bez uwag, postaramy się, by w przyszłym tygodniu przyjął go rząd – mówi wiceminister infrastruktury Piotr Styczeń. Nowe przepisy rozwiążą jednak tylko część problemu. Wprowadzą m.in. czasowe umowy na wynajem, ograniczą dziedziczenie lokali i zwolnią samorządy z obowiązku przydzielania mieszkań zastępczych eksmitowanym osobom. Wszystko to ma z biegiem czasu pozwolić zracjonalizować wydatki na czynszówki.