Kierowcy nie będą musieli wozić ze sobą dowodu rejestracyjnego auta, blankietu ubezpieczenia ani nawet prawa jazdy. Wszystkie te dane policja znajdzie w służbowym komputerze.
To jedno z założeń projektu ustawy o Centralnej Ewidencji Kierowców (CEK) i Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEP), którym jeszcze w tym miesiącu ma się zająć Komitet Stały Rady Ministrów. Przygotowany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji projekt zawiera wiele rozwiązań, które z jednej strony mają ułatwić życie kierowcom, a z drugiej pozwolić państwu zapanować nad ewidencją samochodów oraz ich właścicieli.
Jednym z kluczowych założeń jest gromadzenie w ogólnopolskiej elektronicznej bazie danych dokładnych informacji na temat aut i kierowców. Resort chce, aby w systemie CEP znalazły się dane dotyczące nie tylko marki, modelu, numeru identyfikacyjnego nadwozia oraz numeru rejestracyjnego pojazdu, lecz także badań technicznych auta, obowiązkowego ubezpieczenia OC oraz tego, kto jest jego aktualnym właścicielem. Z kolei w bazie CEK mają się znajdować informacje na temat kierowców, łącznie z ich zdjęciami, numerami PESEL, kategorią i datą wydania prawa jazdy czy liczbą punktów karnych, jakie zgromadzili.