Jak mówił sprawozdawca sejmowej komisji poseł Jerzy Kozdroń (PO) sprawa stała się pilna, bowiem z końcem maja w całej Polsce rusza nabór na kolejną kadencję ławników sądowych i chodzi o to, by odbywał się on już na nowych zasadach. Dlatego przepisy o ławnikach nowelizowane są w trybie oddzielnym od dużej nowelizacji ustroju sądów.

Projekt nie wywołał kontrowersji w Sejmie i przedstawiciele klubów PO, PiS, SLD i PSL w krótkich wypowiedziach poparli zaproponowane rozwiązania. Głosowanie zaplanowano jeszcze na to posiedzenie.

Ławnicy to polska wersja "ławy przysięgłych", czyli - jak głoszą prawnicze podręczniki "czynnik społeczny w wymierzaniu sprawiedliwości", który z mocy konstytucji jest częścią polskiego sądownictwa. Zasiadają w składach orzekających w procesach o najcięższe zbrodnie, uczestniczą też w rozstrzyganiu spraw o rozwód, o opiekę nad dzieckiem, czy w sprawach z dziedziny prawa pracy.