Właściciele, którzy kupili mieszkania od deweloperów, nie mogą się doczekać podpisania finalnych umów przed notariuszem. Po zawarciu umowy przedwstępnej, wpłaceniu całej kwoty i odebraniu kluczy nadal nie są właścicielami lokalu. Czekają miesiącami, a nawet latami, zanim podpiszą u notariusza ostateczną umowę sprzedaży. Wszystko dlatego, że deweloper odwleka przeniesienie prawa własności. Taki problem ma m.in. pan Artur z Warszawy.

– Już od dwóch lat mieszkamy w lokalu, którego nie jesteśmy właścicielami – tłumaczy.

Powody są bardzo różne. Z reguły deweloper nie ma wszystkich dokumentów potrzebnych do przekazania własności. Kupującym zależy jednak, żeby akt notarialny został zawarty jak najszybciej. Dopiero po jego podpisaniu mogą zostać wpisani do księgi wieczystej i stać się wreszcie pełnoprawnymi właścicielami mieszkania.

Wyższe oprocentowanie

Opóźnienia dewelopera są poważnym problemem dla osób, które kupiły mieszkanie na kredyt. Bank nie może wpisać hipoteki do księgi wieczystej, dopóki nabywca nie jest jego pełnoprawnym właścicielem. Z tego powodu nakłada na niego dodatkowe opłaty. Zniesienie podwyższonego oprocentowania kredytu jest możliwe dopiero po uzyskaniu prawa własności. Kupujący nie są jednak bezradni. Jeśli deweloper z różnych przyczyn przedłuża termin podpisania aktu notarialnego, mogą się domagać od niego odszkodowania.

– Będzie ono obejmowało podwyższenie oprocentowania kredytu za czas opóźnienia w zawarciu umowy przyrzeczonej – tłumaczy adwokat Piotr Świątkowski z Kancelarii Boryczko Malinowska Świątkowski i Partnerzy. I dodaje, że szkodą dla klienta jest podwyższone oprocentowanie kredytu.

Decyduje forma umowy

Przed zakupem mieszkania warto zabezpieczyć swoje interesy. Sytuacja kupującego zależy w znacznej mierze od formy, w jakiej została zawarta umowa przedwstępna. Można ją bowiem zawrzeć albo w zwykłej formie pisemnej, albo w formie aktu notarialnego.

– Różnica sprowadza się do tego, że w wypadku niedojścia do skutku umo- wy przedwstępnej zawartej w zwykłej formie pisemnej, nie można skutecznie domagać się wykonania umowy, czyli żądać od dewelopera przekazania mieszkania – wyjaśnia adwokat Przemysław Wierzbicki, wspólnik zarządzający w Rak Wierzbicki & Wspólnicy.

Z tych względów nabywca powinien podpisać umowę w formie aktu notarialnego. Gdy deweloper będzie uchylał się od zawarcia umowy, kupujący będzie mógł ją zawrzeć wbrew jego woli.

– Dzięki takiej formie można domagać się przed sądem przeniesienia prawa własności do lokalu. Orzeczenie sądu zastąpi oświadczenie dewelopera. W ten sposób dojdzie do przeniesienia prawa własności – wyjaśnia Przemysław Wierzbicki.